Z myślą o miłośnikach zarówno dobrego jedzenia, jak i wysokiej jakości dźwięku, powstają hybrydowe lokale łączące w sobie cechy restauracji lub bistro z atmosferą typowego japońskiego listening baru, czyli baru do słuchania muzyki. Miejsca te zyskują w Europie coraz większą popularność, trend powoli wkracza również do Polski.
Nowy trend. Restauracje dla miłośników muzyki
Już od szeregu lat na całym globie powstają „Hi-Fi bars” lub „listening bars” – przytulne, nieformalne miejsca, w których kluczową rolę odgrywa muzyka grana z najwyższej jakości sprzętu. Doskonałej akustyce towarzyszy wyrafinowany wystrój wnętrz, intymna, zrelaksowana atmosfera, sprzyjająca uważnemu słuchaniu muzyki, głównie z winyli.
Menu tych miejsc nie jest rozbudowane: goście mogą zamówić sobie coś do picia i ewentualnie drobną przekąskę. W miejscach tych nie ma gwaru i głośnej muzyki, typowych dla pubów czy nocnych klubów.
Czytaj więcej
Słynna kopenhaska restauracja Noma ponownie się otworzyła, tym razem pod nowym kierownictwem. Założyciel lokalu, René Redzepi, jeden z najbardziej...
Historia „jazz kissa”, czyli kawiarni muzycznych, w których grał przeważnie jazz, zaczęła się w Japonii w latach 20. ubiegłego wieku. Lokale te rozprzestrzeniły się w Tokio i innych japońskich miastach po wojnie, kiedy winyle były bardzo drogie, a ściany w prywatnych domach – bardzo cienkie.
Na przestrzeni lat 60. i 70. popularność listening barów spadła, ale teraz znów przeżywają swój renesans, zarówno w swojej kolebce, jak i na całym świecie. Lokale, w których można posłuchać nie tylko jazzu, ale też np. elektroniki, można dziś znaleźć również w Warszawie, a także w innych większych polskich miastach.
W ostatnim czasie w Europie – od Londynu po Mediolan – zaczęły pojawiać się lokale nowego typu, czerpiące inspiracje z listening barów. Wzbogacają one swoją ofertę, w której wysokiej jakości brzmieniu z głośników towarzyszy rozbudowane menu. To pełnoprawne restauracje, w których równie istotną rolę, jak muzyka w audiofilskiej jakości, odgrywają również potrawy i napoje.
Restauracje Hi-Fi przyciągają fanów muzyki i dobrego jedzenia
W kontekście tych lokali mówi się o „restauracjach Hi-Fi” lub „restauracjach dla audiofilów”. Taka nowa, hybrydowa formuła stała się sposobem na przyciągnięcie i zatrzymanie gości przy stoliku na dłużej.
Zdaniem obserwatorów fenomenu „restauracji Hi-Fi” wzrost popularności tego rodzaju restauracji odzwierciedla rosnące zapotrzebowanie wśród młodych mieszkańców miast na nowe, nieformalne miejsca. Od dłuższego czasu trwa też boom na winyle i cały rytuał wokół tego klasycznego nośnika, co udzieliło się również przedstawicielom pokolenia Z.
Do łask wróciło wszystko, co analogowe i namacalne, dotyczy to również sprzętu audio. Restauracje dla audiofili, gdzie jakość dźwięku i muzyka sącząca się z głośników stanowią równoprawny element całego doświadczenia, to idealne miejsce dla tej grupy gości.
Trend powoli dociera również do Polski. Od kilku lat na warszawskiej Pradze działa np. restauracja Blisko Bar, w której można zjeść m.in. pizzę z pieca i napić się wina naturalnego. Lokal ma przy tym znakomitą akustykę, a wieczorami odbywają się czasem sety DJ-skie. Dość podobną formułę ma japońska restauracja Oni Izakaya znajdująca się po drugiej stronie Wisły, w Śródmieściu.