Firmy na całym świecie narzucają swoim pracownikom coraz więcej obowiązków, używają też coraz więcej narzędzi, których celem jest zwiększenie produktywności. Jednym z tych narzędzi są rozwiązanie oparte na sztucznej inteligencji. Tymczasem eksperci zauważają, że im większe starania o lepsze wyniki, tym skromniejsze efekty.
Praca „2 w 1”: Więcej AI, więcej obowiązków
Istnieje rozdźwięk między tym, jakie założenia przyświecają zarządom firm tworzącym strategie firm w duchu „lean management” a wykonawcami tych strategii – czyli pracownikami. Problem nasila się na tle coraz powszechniejszego wykorzystania sztucznej inteligencji, która – przynajmniej w teorii – ma przejąć część obowiązków pracowników, a także ułatwić i przyspieszyć pracę.
„Wyszczuplenie” organizacji (z czym niekiedy wiążą się zwolnienia) w wielu przypadkach ma efekt odwrotny do spodziewanego. Obciążenie pracą wcale się nie zmniejsza: rzeczy do zrobienia jest w najlepszym wypadku tyle samo, a zwykle – znacznie więcej.
Czytaj więcej
Praca zdalna, powszechna w czasach pandemii, w przypadku większości firm stała się przeszłością. Pracownicy wrócili do biur, okazuje się jednak, że...
Takie m.in. wnioski płyną z globalnego raportu amerykańskiej firmy konsultingowej Korn Ferry pt. „Workforce 2026 Global Insights Report”. Autorzy raportu wskazują na kilka zjawisk, które mają kluczowy wpływ na funkcjonowanie firm.
Eksperci wyjaśniają też, z czego wynikają poszczególne problemy, a także co menedżerowie mogą zrobić, aby zlikwidować ów rozdźwięk między strategią firmy a jej wykonaniem w praktyce. Jednym z tych trendów jest zjawisko „The Two-Job Job”, które moglibyśmy luźno przetłumaczyć jako pracę „2 w 1”.
Raport bazuje na ankietach, które przeprowadzono w gronie 16 tys. specjalistów z całego świata, od osób zajmujących najniższe stanowiska po prezesów firm. Badanie zrealizowano w 11 krajach z całego świata, m.in. w Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych, Indiach, Japonii i Australii. Respondentów pytano o szereg aspektów wpływających na to, jak czują się na co dzień w swojej pracy.
Produktywność w erze AI: Jeden pracownik, dwie prace
Stanowiska znikają z firm – to efekt cięć, restrukturyzacji lub zastępowania przez AI – piszą autorzy raportu Korn Ferry. Problem polega jednak na tym, że ilość pracy się nie zmniejsza. AI przejmuje część kluczowych zadań, reszta zostaje rozdzielona między pracowników. Efekt – liczba obowiązków rośnie.
Jak podkreślają autorzy raportu, większość badanych nie ma problemu, jeżeli od czasu do czasu przełożony prosi ich o zrobienie czegoś dodatkowo. Problem pojawia się wtedy, kiedy te dodatkowe aktywności stają się normą i nie wiążą się z tym żadne korzyści, premie, awans czy podwyżka. Co więcej, wykorzystywanie w firmach rozwiązań opartych na AI nie uwalnia czasu pracowników – jest wręcz przeciwnie.
Z badania wynika, że globalnie 61 proc. pracowników ma poczucie, iż liczba ich codziennych obowiązków wykracza poza jedno stanowisko. Korzystając z AI, mają z kolei wrażenie, że pracują za dwóch.
Najboleśniej odczuwa to pokolenie milenialsów, a więc dzisiejsi 40-latkowie. 63 proc. ankietowanych (wobec średniej globalnej wynoszącej 61 proc.) przyznało, że czuje, jakby wykonywało obowiązki dwóch osób. Spośród przebadanych państw najbardziej dotkliwie odczuwają to pracownicy w Indiach, Arabii Saudyjskiej i Singapurze. Relatywnie najmniej – Niemcy, Japończycy i Francuzi.
Powszechne jest przekonanie, że liczba obowiązków znacząco się zwiększyła w ostatnich dwóch latach – globalnie uważa tak 70 proc. badanych. Blisko połowa (45 proc.) jest przekonana, że obowiązków jest zbyt dużo, by móc osiągać zadowalające rezultaty pracy. 44 proc. uważa, że liczba obowiązków przekroczyła ich możliwości.
Najbardziej przytłoczeni pracą, według raportu firmy Korn Ferry, są przedstawiciele pokolenia Z – 66 proc. badanych Zetek uważa, że ilość pracy zwiększyła się znacząco w ostatnich dwóch latach, a 50 proc. jest zdania, że to przekracza ich możliwości.
Ciekawie wyglądają dane dotyczące krajów – najbardziej przeciążeni liczbą obowiązków okazali się ankietowani w Indiach (78 proc. badanych), Arabii Saudyjskiej (71 proc.), Singapurze (68 proc.) i ZEA (70 proc.). Najlepiej z nadmiarem pracy radzą sobie z kolei Japończycy (48 proc. zgłasza, że liczba obowiązków znacząco się zwiększyła w ostatnich dwóch latach) oraz Niemcy i Francuzi (56 proc.).
Eksperci z firmy Korn Ferry sugerują, aby kadra menedżerska potraktowała większe obciążenie pracą jako zjawisko konieczne, ale przejściowe – i o tym samym zapewniła swoich podwładnych. Punktem wyjścia – radzą autorzy raportu – powinna być zmiana perspektywy w kwestii realizacji konkretnych zadań. Należałoby zastanowić się, co powinni wykonywać ludzcy pracownicy, w jakich obszarach może ich zastąpić sztuczna inteligencja i wreszcie w jaki sposób obie strony mogą efektywnie ze sobą współdziałać.