Tęsknota za latami 80. i 90. nas nie opuszcza, a co z wcześniejszymi dekadami? Powrót do lat 70. proponuje szwajcarska marka zegarków Tissot. W świecie zegarmistrzostwa to był czas skrajnych emocji – z jednej strony ofensywa zegarków kwarcowych, zagrażająca istnieniu szwajcarskiego przemysłu zegarkowego. Z drugiej strony – niesamowity design, który dzisiaj wygląda niezwykle świeżo i nowocześnie. Niektóre marki, choćby Audemars Piguet, na stylistyce lat 70. zbudowały fundament swojej oferty – ale to zupełnie inna historia.

Czytaj też: Tissot Heritage 1973: powrót do wyścigowej przeszłości

Jednym ze stylistycznych symboli tamtej epoki była zintegrowana bransoleta i wyraziste, kanciaste koperty. Właśnie do takiej stylistyki powraca teraz Tissot. Pod koniec lat 70. ta firma zaprezentowała zegarek z mechanizmem kwarcowym o kopercie w kształcie beczułki, wąskimi wskazówkami i bransoletą ze stali szlachetnej z szerokimi ogniwami. Teraz Tissot powraca do tamtego modelu prezentując jego reedycję oznaczoną jako PRX 04 205.

Najpierw w sprzedaży pojawia się model z napędem kwarcowym, ale planowana jest też wersja mechaniczna. Cechy charakterystyczne to bezczułkowa koperta stalowa o średnicy 40 milimetrów z wyraźnym, ale delikatnym bezelem, który nadaje temu zegarkowi charakteru. Kopertę poddano szczotkowaniu, co jest mocnym nawiązaniem do stylistyki lat 70. 

Tarcze w tym modelu są w trzech kolorach – czarnej, granatowej lub jasnoszarej. Towarzyszą im nakładane indeksy w kolorze różowego złota, a także niklowane wskazówki. Na godzinie 3 pojawia się okienko daty. Całość przykrywa szafirowe szkiełko. Wewnątrz pracuje mechanizm kwarcowy ETA F06.115. Koperta ma klasę wodoszczelności na poziomie 100 metrów  – stąd rzymska dziesiątka w nazwie PRX 40 205.