Szukaj

Rusza muzeum zegarkowe, na które wszyscy czekali

Siedziba muzeum słynnej manufaktury Audemars Piguet miała zostać otwarta już w kwietniu. Na przeszkodzie stanęła pandemia, ale otwarcie nastąpi jeszcze w czerwcu.

145 lat historii szwajcarskiej marki Audemars Piguet, na czele z rzadkimi, archiwalnymi zegarkami zostanie zaprezentowane w nowym muzeum w niewielkiej szwajcarskiej wsi Le Brassus, w której znajduje się też siedziba firmy. Muzeum Audemars Piguet jest jedną  z tych placówek, które musiały wstrzymać początek działalności na skutek pandemii koronawirusa. Spóźnione, oficjalne otwarcie  nastąpi 25 czerwca.

Serce zegarmistrzostwa

Budynek został zaprojektowany przez założoną przez Bjarke Ingelsa duńską pracownię BIG, mającą na koncie również projekt nowego budynku Galeries Lafayette na Polach Elizejskich czy  Hyperloop One, pomysł na zaadaptowanie w Dubaju superszybkiego systemu transportu, finansowanego przez Elona Muska.

Spiralny budynek zaprosi zwiedzających nie tylko do wycieczki po archiwach marki. Goście będą mogli zajrzeć w sam środek procesu zegarmistrzowskiego, podglądając pracowników marki przy pracy w warsztacie i przyglądając się odnowie klasycznych modeli.

Bjarke Ingels Group

Co łączy zegarmistrzostwo i architekturę

Jak przekonuje Michael Friedmann, dyrektor ds. komplikacji w Audemars Piguet, wycieczka do Le Brassus nie jest ofertą jedynie dla pasjonatów zegarków. Coś dla siebie znajdą też  narciarze, wędrowcy, miłośnicy wina, a nawet psich zaprzęgów.

„Architekci i twórcy zegarków świadomie tworzą rzeczy, które nas przeżyją, dlatego wierzę że nasze muzeum będzie czymś, co goście uznają za angażujące zarówno w 2040 roku, jak i w 2110” – powiedział w rozmowie z „Town and Country” Friedmann.

Zdjęcia: Bjarke Ingels Group

Zamknij
Zamknij