Prawna batalia między Adidasem a amerykańskim projektantem Thomem Brownem wydaje się nie mieć końca. Konflikt między nimi wszedł na kolejny etap. Po porażce w amerykańskim sądzie sportowy gigant ponownie pozwał Browne’a, tym razem w Londynie – informuje agencja Reuters. Sprawa niezmiennie dotyczy ikonicznych pasków.
Wojna o trzy paski. Adidas ponownie pozwał Thoma Browne’a
Półtora roku temu marka Adidas przegrała proces, który wytoczyła w nowojorskim sądzie amerykańskiemu projektantowi mody Thomowi Browne’owi. Przypomnijmy, że w styczniu 2023 roku niemiecki producent odzieży i obuwia sportowego pozwał Browne’a, zarzucając mu bezprawne wykorzystywanie motywu białych pasków na swoich projektach.
Czytaj więcej
Ceniony amerykański magazyn o podróżach „Travel + Leisure” przygotował ranking najlepszych hoteli w Europie. Na liście znalazł się także jeden obie...
Adidas domagał się wówczas odszkodowania w wysokości ponad 860 tysięcy dolarów oraz ponad siedmiu milionów dolarów z zysków, które jego zdaniem Browne zarobił na sprzedaży swoich wyrobów. Przedstawiciele Adidasa nazwali je wówczas „imitacjami” produktów niemieckiej marki.
Sąd w Nowym Jorku orzekł na niekorzyść Adidasa. Po odwołaniu się strony niemieckiej od tego wyroku sąd podtrzymał swoją decyzję w maju tego roku. Teraz Adidas postanowił zawalczyć o sprawiedliwość w Londynie.
Niemcy niezmiennie zarzucają Amerykaninowi bezprawne wykorzystywanie motywu pasków w swoich kolekcjach. Dotyczy to przede wszystkim produkowanych od 2020 roku ubrań sportowych marki Thom Browne, co zdaniem przedstawicieli Adidasa narusza reputację i wizerunek niemieckiej marki.
Prawnicy zauważają też, że Thom Browne nawiązał współpracę z koszykarzem LeBronem Jamesem i klubem FC Barcelona, kiedy grał w nim sponsorowany przez Adidasa Lionel Messi. Zdaniem Niemców Browne naruszył w ten sposób interesy Adidasa. Jak informuje agencja Reuters, rozstrzygnięcie sporu ma nastąpić już w przyszłym tygodniu.
Adidas kontra Thom Browne – historia konfliktu o trzy paski
Wojna na linii Adidas-Thom Browne o paski trwa od 2007 roku. Przedstawiciele niemieckiej marki zarzucili wówczas projektantowi, że wykorzystuje on w swoich projektach trzy równolegle biegnące paski – zastrzeżony znak towarowy Adidasa, który marka wykorzystuje od 1949 roku.
Sprawa zakończyła się ugodą. Zamiast trzech, Thom Browne poszedł nieco pod włos Adidasowi i zaczął umieszczać na swoich projektach cztery paski. Niemiecka marka początkowo nie miała nic przeciwko takiej praktyce, jednak postanowiła wrócić do sprawy w 2018 roku – i przegrała.
Thom Browne nie pozostawał dłużny Adidasowi i wystosował przeciwko niemu własne pozwy. W 2021 roku projektant pozwał niemiecką markę w sądzie w Londynie, zarzucając jej dążenie do osiągnięcia monopolu na wykorzystanie motywu pasków w jakiejkolwiek liczbie.
Zdaniem przedstawicieli Browne’a Adidas poszedł w swoich żądaniach za daleko, bo paski to zbyt abstrakcyjny i powszechny motyw, aby mieć go na wyłączność. Z tego powodu – jak argumentowali – domaganie się zaprzestania używania pasków godzi nie tylko w wolność kreacji samego Browne’a, ale również innych projektantów.
Osobne pozwy Browne wystosował przeciwko Adidasowi w Holandii oraz na poziomie Unii Europejskiej. Zarzuty amerykańskiego projektanta wobec niemieckiego giganta w każdym wypadku są dokładnie takie same.