Swoje długie, dwuletnie pięć minut miał bezrękawnik ze swetrowej dzianiny, wpisujący się w ultramodny styl preppy. W 2022 roku jego miejsce zajmuje znacznie bardziej elegancki odpowiednik, czyli klasyczna, garniturowa kamizelka. Najpopularniejsze celebrytki noszą go na rozmaite sposoby, tworząc zaskakujące połączenia.

Kamizelka wraca do kobiecych stylizacji

Trendy wracają do nas jak bumerang z mniejszą lub większą częstotliwością. Od dłuższego czasu dandysowska garniturowa kamizelka nie cieszyła się zbyt wielką popularnością, choć czasem można było ją zauważyć w kolekcjach słynnych projektantów. Inspiracje biegnące wprost z wielkich wybiegów przechodziły jednak bez echa.

Wygląda na to, że w drugiej połowie 2022 roku niedoceniony element garderoby, który przez lata kojarzyliśmy raczej z męskimi garniturami, wychodzi z niszy i znów gości w szafach miłośniczek mody. Na fali powrotów z urlopów i kompletowania biurowych stylizacji po pandemicznej przerwie kobiety znów chcą wprowadzić do swojej garderoby nieco ponadczasowej klasyki. Nie tylko zresztą w pracy.

Czytaj więcej

Czy kupowanie ubrań używanych jest ekologiczne? To droga do produkcji gór śmieci

Jak nosić kamizelkę, pokazały na przykład uczestniczki tegorocznych tygodni mody – od Kopenhagi po Nowy Jork. Kamizelki zestawiały ze spodniami do kompletu lub na zasadzie całkowitego kontrastu, na przykład z dżinsami.

Stylizacje z garniturową kamizelką w roli głównej można też znaleźć w kolekcjach wielu luksusowych marek, na przykład Maison Margieli, Chloé, Saint Laurenta, Max Mary czy Ganni. Ciągle przewijała się przy tym jedna wyraźna tendencja: kamizelce nigdy nie towarzyszyła koszula, ale za to czasem zestawiano ją z dopasowaną marynarką.

Patrząc na te stylizacje, można odnieść wrażenie, że już to gdzieś widziałyśmy. Wszystko się zgadza – kamizelka o garniturowym kroju robiła furorę 20 lat temu. Pewnym novum, jakie można było zauważyć w trakcie tygodni mody w tym roku, były z pewnością zaskakujące kolory i materiały.

Kamizelki występowały nie tylko w klasycznych, stonowanych kolorach, ale również w żywych, świeżych odcieniach – z różem na czele. Ponadto, oprócz kamizelek z typowo garniturowych tkanin pojawiały się też modele ze skóry, dżinsu, a nawet pikowane.

Garniturowa kamizelka: niewymuszona elegancja

W ślad za słynnymi domami mody błyskawicznie poszły sieciówki. Oprócz kamizelek w jednolitych odcieniach w ofertach marek pojawiają się nawet przepełnione mocno nostalgicznym klimatem modele, do złudzenia przypominające satynowe, wzorzyste kamizelki, które w latach 90. nosili na „wielkie wyjścia” nasi ojcowie. Jako się rzekło – mody wracają jak bumerang.

Kamizelka o garniturowym fasonie ma to do siebie, że do stworzenia szykownej stylizacji nie potrzebuje wielu dodatkowych elementów. Z tego powodu, noszona bez koszuli pod spodem, stanowi doskonałe rozwiązanie na cieplejsze jesienne dni, których w tym roku będzie prawdopodobnie jeszcze całkiem sporo.

Z drugiej strony kamizelka jest bardzo uniwersalna – właśnie dlatego, że jest niekwestionowanym ponadczasowym klasykiem. Zestawianie jej z bardziej wyluzowanym „dołem” – na przykład z dżinsami czy niezwykle teraz modnymi spodniami cargo – pozwala zadawać szyku w jednej i tej samej stylizacji od rana do wieczora.