Reklama

Pokaz Chanel jesień-zima 2022/23: wieczna miłość do tweedu

Niemal każda kolekcja Chanel odwołuje się do swojego bogatego dziedzictwa i inspiracji sztuką. Najnowsza stanowi hołd dla tweedu – ulubionego materiału Coco Chanel – kobiety, która skierowała modę na zupełnie nowe tory.

Publikacja: 23.03.2022 14:38

Pokaz kolekcji Chanel nawiązywał do krajobrazów wokół szkockiej rzeki Tweed.

Pokaz kolekcji Chanel nawiązywał do krajobrazów wokół szkockiej rzeki Tweed.

Foto: Chanel

Tweed jest jednym z najbardziej emblematycznych materiałów, z których powstają kultowe garsonki, spodnie i inne projekty Chanel. Virginie Viard, dyrektorka kreatywna francuskiego domu mody zaprojektowała kolekcję wprost odwołującą się do krajobrazów Szkocji – kolebki tweedu.

Bardzo szkocka kolekcja Chanel

Viard nazwała swoją najnowszą kolekcję prêt-à-porter „Infinite Tweed”, czyli „Nieskończony tweed”. Jeżeli zastanowić się nad naturą tej szlachetnej tkaniny, można z łatwością zrozumieć, dlaczego Coco Chanel swoją ikoniczną tkaniną uczyniła właśnie tweed.

Dzięki swojej strukturze tweed daje niemal nieograniczone możliwości w kwestii tworzenia wyjątkowych wzorów i kombinacji kolorystycznych. To właśnie te nieograniczone – nieskończone – możliwości urzekły Gabrielle Chanel.

Najnowsza kolekcja Virginie Viard udowadnia, że tweed nadal stanowi dla niej przebogate źródło inspiracji. Na sezon jesień-zima 2022/23 projektantka zaproponowała kreacje w bardzo szkockim stylu.

Czytaj więcej

Coco Chanel: całe życie pod znakiem lwa
Reklama
Reklama

„Poświęcenie całej kolekcji tweedowi było hołdem. Podążyliśmy śladami Gabrielle Chanel wzdłuż rzeki Tweed, aby wyobrazić sobie tweedy w kolorach tamtejszych krajobrazów” – powiedziała o swojej kolekcji Viard. Dodała też, że przy doborze kolorów inspirowała się barwnymi okładkami płyt z lat 60. XX wieku.

Foto: Chanel

I rzeczywiście, już na pierwszy rzut oka można stwierdzić, że marynarki, sukienki, bluzki, spodnie, spódnice i płaszcze nawiązują do surowego piękna okolic szkockiej rzeki Tweed. Grający główną rolę materiał występował w przygaszonych odcieniach błękitu i zieleni, a także w bogatej palecie brązów, beży i szarości.

Jednak aby nie było zbyt monotonnie, nie zabrakło też bardziej żywych kolorów, które nawiązują do rosnących nad rzeką Tweed kwiatów. Przykłady? Torebka w intensywnym odcieniu różu, a także pastelowo-różowe swetry czy powłóczysta suknia z jedwabiu.

Foto: Chanel

Do tego przewijający się gdzieniegdzie fioletowy odcień barwinka pospolitego – Very Peri – czyli kolor roku 2022 według Pantone. Wszystkie te zabiegi nadały projektom bardzo kobiecego charakteru.

Reklama
Reklama

Tweed – wielka miłość Gabrielle Chanel

Dziś najszlachetniejsza odmiana tweedu powstaje na należącej do archipelagu Hebrydów Zewnętrznych wyspie Harris. W toku historii z tradycyjnego materiału szkockich rolników tweed stał się ulubioną tkaniną brytyjskiej arystokracji.

Foto: Chanel

I to właśnie nie kto inny, jak arystokrata – książę Westminsteru, wówczas ukochany Coco – zainspirował projektantkę do poeksperymentowania ze strukturalnym materiałem. Kilka z jego płaszczy nawet sobie przywłaszczyła. „Nie ma nic bardziej seksownego, niż noszenie ubrań osoby, którą kochasz” – zauważa Virginie Viard.

Coco nie byłaby jednak sobą, gdyby nie nadała swoim projektom bardziej kobiecego charakteru. Tak właśnie powstała kolekcja garsonek i sukienek z zarezerwowanego wówczas dla mężczyzn tweedu.

Foto: Chanel

Pierwszej tweedowe kreacje Chanel ujrzały światło dziennie w połowie lat 20. ubiegłego stulecia. Od tamtej pory szlachetna tkanina została z francuskim domem mody aż do dziś, a o tweedowych garsonkach i innych kreacjach w stylu Chanel marzą miłośniczki mody na całym świecie.

Moda
Demontaż chińskiego potentata. Kolejna ofiara kryzysu na rynku dóbr luksusowych
Moda
Najbardziej pożądane marki odzieżowe na świecie. Triumf europejskiej „sieciówki”
Moda
Branża luksusowa ma nowy problem. Gdzie kończy się oryginał, a zaczyna podróbka?
Moda
Słynny luksusowy magazyn o modzie wraca do Polski. „Rynek dojrzał”
Moda
„Efekt patyny”: nowy symbol statusu. Ludzie zamożni chcą się wyróżnić w tłumie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama