Ramen instant: zupa z torebki robi światową karierę. To zasługa inflacji

Ramen instant – japońska zupa z torebki zawojowała świat. W 2022 roku w 50 krajach na świecie zjedzono ponad 120 miliardów porcji ramenu instant. Szybka w przygotowaniu i tania potrawa zyskuje ogromną popularność. Przyczyny? Rosnące koszty życia, ale też popularność kuchni japońskiej.

Publikacja: 08.12.2023 04:26

W 2022 roku w 50 krajach na świecie zjedzono ponad 120 miliardów porcji ramenu instant.

W 2022 roku w 50 krajach na świecie zjedzono ponad 120 miliardów porcji ramenu instant.

Foto: 5 AM Ramen Unsplash

Kuchnia japońska zdobywa coraz większą popularność na świecie, o czym świadczyć może między innymi to, że boom na ramen trwa w najlepsze. Dziś restauracje serwujące to danie spotkać można na wszystkich kontynentach.

To jednak nie wszystko. Dowodem na to, że grono miłośników ramenu jest ogromne i wciąż rośnie, jest między innymi ranking przygotowany przez popularny serwis Taste Atlas, w którym japoński specjał zajął miejsce pierwsze. Ramen stał się synonimem „comfort food” – potrawy sycącej i dającej przyjemność.

Ramen instant bije rekordy popularności

Nawet ci, którzy nigdy nie próbowali tradycyjnego ramenu, najprawdopodobniej mieli okazję spotkać się z jego substytutem – czyli zupą z torebki, w formie instant.

Niski koszt produkcji oraz łatwość przygotowania sprawiły, że takie zupy zyskały popularność na całym świecie – i to nie tylko wśród młodych. Przez pewien czas – prawdopodobnie w wyniku tego, że zdrowe odżywanie nie okazało się chwilową modą, lecz coraz silniejszym trendem – o zupach z torebki przestało być głośno. Wygląda jednak na to, że zupy instant wracają do łask. Nic dziwnego – wysokie koszty utrzymania sprawiają, że coraz częściej ludzie decydują się na tańsze posiłki.

Czytaj więcej

Japońska kuchnia podbija świat. Liczba restauracji wystrzeliła w ciągu dekady

Jak informuje stowarzyszenie World Instant Noodles Association, w ostatnim czasie odnotowano duży wzrost sprzedaży makaronu instant – nawet w krajach, które dotychczas z konsumpcją tego typu dań wcale nie były kojarzone.

Z danych wynika, że w 2022 roku spożyto 121,2 miliarda porcji makaronu instant w ponad 50 krajach. Na szczycie listy znalazły się państwa i obszary, w których makaron jest podstawą żywienia, a więc kraje azjatyckie – między innymi Chiny, Hongkong czy Indonezja. W zestawieniu są też Indie, które uplasowały się zaraz za podium – na miejscu czwartym. 

Japończycy w 2022 roku zjedli niemal 6 miliardów porcji ramenu instant. W Meksyku, który z ramenem zwykle kojarzony nie jest, zanotowano ponad 17-procentowy wzrostu popytu na zupy instant w 2021 roku. Zjawisko to można wyjaśnić między innymi pandemicznym lockdownem oraz ograniczeniami związanym z pandemią COVID-19. Mimo końca pandemii, trend się jednak utrzymał – w 2022 wzrost wyniósł 11 proc.

Czytaj więcej

Nowa apka dla miłośników restauracji. Dozwolone będą tylko pozytywne recenzje

Ramen instant bije też rekordy popularności w Stanach Zjednoczonych. To nie powinno zaskakiwać – USA znane są z zamiłowania do dań gotowych lub łatwych do przygotowania.

Popularność ramenu instant na świecie wzrosła nawet mimo, iż kryzys ekonomiczny w doprowadził w Japonii do znacznych podwyżek żywności. Dane wskazują, że ich ceny wzrosły o 20 proc. w ciągu ostatnich dwóch lat.

Ten fenomen tłumaczyć może generalna popularność ramenu na świecie, a także względy ekonomiczne i kryzys kosztów utrzymania – bo mimo wzrostu cen makaron instant wciąż pozostaje niezwykle tanią opcją. Warto zauważyć także, że producenci tego typu dań starają się dostosować się do gustów lokalnych społeczności – w Tajlandii znaleźć można „ramen” o smaku sosu rybnego, w Indiach o smaku garam masala, a we Francji – o smaku grzybowym.

Czytaj więcej

Słynna restauracja straciła wszystkie trzy gwiazdki. Upadek gwiazdy gastronomii

Ramen instant: giganci rosną w siłę 

Wysokie koszty utrzymania sprawiają, że coraz częściej ludzie na całym świecie decydują się na budżetowy posiłek, na czym zyskują producenci makaronów instant. Jak podaje „The Guardian", Nissin Foods i Toyo Suisan – największe firmy na rynku makaronów błyskawicznych – niemal natychmiast odpowiedziały na rosnący popyt. Do 2025 roku w USA oraz w Meksyku powstać mają ich zakłady produkcyjne.

Nissin Foods poinformował także, że zamierza zainwestować 228 milionów dolarów w rozwój swojej marki w Stanach Zjednoczonych. Co więcej, w bieżącym roku producent wygenerował ponad 669 miliardów jenów japońskich przychodu – to wzrost z około 570 miliardów jenów w stosunku do roku poprzedniego.

„Konsumenci z klasy średniej, którzy wcześniej nie jedli makaronu błyskawicznego, teraz włączają go do swojego codziennego menu” – podkreśla przedstawiciel japońskiego giganta, Nissin Foods w rozmowie z „Guardianem”.

Kuchnia
Dzień Czekolady: oto największa czekoladowa fontanna na świecie
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Kuchnia
Atrakcyjność fizyczna zależy od tego, co jemy na śniadanie. Czego unikać?
Kuchnia
Polski specjał wśród najlepszych rodzajów pieczywa na świecie. „Cudownie prosty”
Kuchnia
Od czego zależy to, czy zamawiasz dania wegetariańskie? Badacze mają odpowiedź
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Kuchnia
„Ryż wołowy”: koreańska hybryda będzie przełomem w gastronomii?