Horrory przeżywają drugą młodość. To zasługa generacji Z, która uwielbia się bać

Dwudziestolatkowie polubili horrory i filmy grozy. Efekt? W serwisach streamingowych i w kinach pojawiło się ostatnio wyjątkowo dużo horrorów. Część z nich, choćby kolejna część „Krzyku”, to efekt odświeżania starych hitów.

Publikacja: 29.04.2023 11:37

„Krzyk 6” to najnowsza część niezwykle popularnej niegdyś serii horrorów. Tym razem jedną z głównych

„Krzyk 6” to najnowsza część niezwykle popularnej niegdyś serii horrorów. Tym razem jedną z głównych ról gra Jenna Ortega.

Foto: Youtube/Paramount Pictures

Przedstawiciele generacji Z znajdują przyjemność w oglądaniu horrorów. Bardzo chętnie wybierają filmy grozy z mniej lub bardziej wyrafinowanymi scenami fizycznej przemocy, a także takie, w których śmiertelne niebezpieczeństwo czyha tuż za rogiem.

Renesans horroru. Powstają nowe filmy i sequele starych produkcji

Branża filmowa błyskawicznie reaguje na potrzeby młodych widzów. W ostatnim czasie przybyło sporo nowych horrorów o bardzo oryginalnych fabułach, a także sequeli klasycznych produkcji wpisujących się w ten gatunek.

Na początku tego roku w mediach pojawiły się też plotki, że ma powstać serial „Blair Witch Project”. Pracować ma przy nim sam Eduardo Sánchez, czyli jeden z reżyserów legendarnego horroru z 1999 roku.

Czytaj więcej

Pokolenie podróbek. Generacja Z kocha luksus, ale nie chce za niego płacić

Furorę wśród młodych widzów zrobiła w ostatnim czasie „M3GAN” z 2022 roku, czyli aktualizowana wersja „Laleczki Chucky”. Historię morderczej lalki przeniesiono do XXI wieku – tytułowa M3GAN to ultranowoczesny, wyposażony w sztuczną inteligencję robot, który zaczyna żyć własnym życiem.

Również w 2022 roku pojawił się sequel ikonicznej „Teksańskiej masakry piłą mechaniczną” z 1974 roku. Kolejne pokolenie młodych bohaterów (choć głównie bohaterek) stawia w nim czoła brutalnemu seryjnemu mordercy.

Okazuje się również, że młodzi widzowie – podobnie jak niegdyś milenialsi – nadal potrzebują w swoim życiu kolejnego filmu z serii „Krzyk”. Szósta już część zapoczątkowanej w 1996 roku serii odniosła w ostatnich miesiącach spektakularny sukces. „Krzyk VI” stał się jedną z najchętniej oglądanych części tego horroru.

Swój sukces horror z pewnością zawdzięcza udziałowi jednej z najpopularniejszych aktorek młodego pokolenia i współczesnej ikony stylu, Jenny Ortegi. Aktorka zasłynęła z tytułowej roli w serialu „Wednesday” o ekscentrycznej córce rodziny Addamsów. Wygląda na to, że mroczna stylistyka nadal jej odpowiada.

Kolejną ulubioną gwiazdą pokolenia Z jest Mia Goth – aktorka o zdecydowanie zobowiązującym nazwisku. Można ją oglądać w filmie „Pearl” słynnego studia A24, które wyprodukowało takie filmy jak „Midsommar”, „Wieloryb” czy „Wszystko wszędzie naraz”. W „Pearl” Goth wciela się w postać ambitnej i zarazem skorej do przemocy (anty)bohaterki.

Horrory na miarę trzeciej dekady XXI wieku to już nie płytkie slashery

Nostalgiczne powroty do takich produkcji jak „Krzyk” czy „Teksańska masakra piłą mechaniczną” to tylko część szerszego zjawiska, jakim jest renesans horroru skierowanego do młodego pokolenia. Te dwa filmy to typowe slashery, w których na niewinnych bohaterów czai się jakieś zło.

Jednak zamiast tworzenia kolejnego, przewidywalnego horroru, niezależni producenci stawiają przede wszystkim na oryginalne i nie powtarzające utartych schematów scenariusze opowiadające historie osób, które trudno nazwać protagonistami. Dobrym przykładem takiej produkcji jest chociażby „Pearl”.

Młodzi ludzie chcą ponadto, aby to, co oglądają, odzwierciedlało ich własne wartości. Chodzi przede wszystkim o inkluzywność i właściwą reprezentację różnych grup społecznych. Twórcy filmów reagują na tę potrzebę, czego rezultatem jest na przykład „M3GAN”. Wygląda więc na to, że wymagający przedstawiciele generacji Z w pewnym stopniu przyczyniają się do wyniesienia niezbyt docenianego gatunku, jakim jest horror, na zupełnie inny poziom.

Przedstawiciele generacji Z znajdują przyjemność w oglądaniu horrorów. Bardzo chętnie wybierają filmy grozy z mniej lub bardziej wyrafinowanymi scenami fizycznej przemocy, a także takie, w których śmiertelne niebezpieczeństwo czyha tuż za rogiem.

Renesans horroru. Powstają nowe filmy i sequele starych produkcji

Pozostało 92% artykułu
Film
„Co poszło nie tak?”. Brytyjskie media bez litości dla 6. sezonu „The Crown”
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Film
Filmy o procesach gwiazd to nowy trend. Czemu lubimy patrzeć na pranie brudów?
Film
„Oppenheimer” to nie wyjątek: mamy erę bardzo długich filmów. 3 godziny to norma
Film
Burza po wypowiedzi Quentina Tarantino o brytyjskich aktorach. „Są jak fantomy”
Film
Francuzi mają dość fanów serialu „Emily w Paryżu”. „Nie sprzedajemy marzeń”