Na początku maja dom aukcyjny Christie’s – jeden z filarów światowego rynku sztuki – padł ofiarą znanej grupy hakerskiej. Incydent, który – jak wcześniej informowano – związany był z „bezpieczeństwem technologii”, sparaliżował stronę internetową domu aukcyjnego. Wywołało to niepokój wśród klientów i zagroziło wiosennym aukcjom Chrisitie’s.
Choć strona internetowa działa już poprawnie, a usterka nie przeszkodziła kolekcjonerom podczas długo wyczekiwanej aukcji sztuki XX wieku, to dom aukcyjny wciąż może czuć się niepewnie – nie jest bowiem jasne, czy dane jego klientów są bezpieczne.
Czytaj więcej
Aplikacja Fair Warning to kolejny pomysł rynku aukcyjnego na walkę o kolekcjonerów sztuki w rzeczywistości online. Symptomów kryzysu w branży po pa...
Dom aukcyjny Christie’s padł ofiarą hakerów. Grożą ujawnieniem danych klientów
RansomHub – gang ransomware, który w przyszłości hakował już inne duże firmy – twierdzi, iż jest w posiadaniu wrażliwych danych klientów domu aukcyjnego Christie’s – informuje portal news.artnet.com. Hakerzy mają grozić ich upublicznieniem. Brett Callow, analityk zagrożeń w Esmisoft – nowozelandzkiej firmie zajmującej się bezpieczeństwem cybernetycznym – opublikował w serwisie X (dawniej Twitter) zdjęcie pochodzące z witryny RansomHub, na którym widać zamazane dane, do których dostać się mieli hakerzy. „Korzystając z dostępu do sieci Christie’s, udało nam się uzyskać dostęp do wrażliwych danych osobowych ich klientów. Do co najmniej 500 tys. ich prywatnych klientów z całego świata” – czytamy na opublikowanym zdjęciu. „Próbowaliśmy znaleźć z nimi jakieś rozsądne rozwiązanie, ale w połowie zerwali kontakt” – podkreślono.
Grupa hakerów na zamieszczonym w sieci odniosła się także do unijnego ogólnego rozporządzenia o ochronie danych (RODO). „Jest oczywiste, że opublikowanie tych informacji grozi im wysokimi karami wynikającymi z RODO, a także zrujnowaniem swojej reputacji wśród klientów” – stwierdzili hakerzy.
Czytaj więcej
Słynny sweter w owieczki marki Warm and Wonderful, należący do księżnej Diany, został sprzedany na aukcji w Nowym Jorku. Nabywca zapłacił za niego...
Dom aukcyjny Christie’s: ponad 400 mln dolarów z wiosennej aukcji
RansomHub to stosunkowo nowa grupa hakerska – choć ujawniła się ona w lutym 2024 roku, to ma na koncie już kilkanaście ofiar. Hakerzy często wyłudzają bądź wykradają dane wrażliwe, a następnie grożą ich upublicznieniem. W kwietniu ofiarą grupy padła Change Healthcare – spółka zależna UnitedHealth Group, firmy zajmującej się ubezpieczeniami zdrowotnymi i usługami, która przetwarza co roku miliardy transakcji związanych z opieką zdrowotną.
Christie’s dotychczas nie odniósł się do doniesień o tym, że hakerzy grożą ujawnieniem danych klientów domu aukcyjnego. Wcześniej dyrektor generalny Christie’s, Guillaume Cerutti, wydał oświadczenie, w którym potwierdził, że w domu aukcyjnym doszło do incydentu związanego z bezpieczeństwem technologii. „Christie's zajmuje się obecnie poważnym problemem związanym z bezpieczeństwem technologii, który dotknął kilka naszych systemów, w tym naszą główną stronę internetową” – mówił. „Zaangażowaliśmy zespół najlepszych ekspertów ds. cyberbezpieczeństwa, aby pomóc w zarządzaniu i rozwiązaniu tej sytuacji. Przepraszamy za wszelkie niedogodności, jakie może to spowodować dla naszych klientów. Naszym głównym celem jest zminimalizowanie wszelkich dodatkowych zakłóceń i będziemy informować naszych klientów o rozwoju sytuacji” - zaznaczał cytowany przez magazyn „Artmajeur” rzecznik Christie's.
Mimo braku kontroli nad stroną internetową, dom aukcyjny Christie's zdecydował, że zaplanowane aukcje – będące jednymi z najważniejszych na świecie w 2024 roku – się odbędą. Tyle, że osobiście i telefonicznie, a nie w sieci. Było warto – aukcja sztuki XX wieku z dziełami Van Gogha, Davida Hockeya, Pabla Picassa czy Andy’ego Warhola przynoniosła ponad 408 mln dolarów.