Czarny to ulubiony kolor projektantów mody. Jest najbardziej elegancki, najbardziej seksowny, najbardziej wyrafinowany – i najbardziej tajemniczy.
Czerń sprawdza się jednak nie tylko w świecie ubrań. Świetnie „gra” też w motoryzacji czy designie. Świat zegarków też kocha czerń, a kolekcjonerzy uwielbiają edycje w czerni. Ciepło powinni więc powitać nowy produkt Certiny: edycję modelu DS Action Diver 43 mm w wersji All Black.
Certina DS Action Diver 43 mm All Black: cały w czerni
Jest coś niezwykle stylowego w zredukowaniu zegarka jedynie do czerni. Mimo to – producenci nie sięgają po takie rozwiązanie zbyt często. Dlaczego? To wymaga dużej odwagi, zaufania klientom i klientkom, wiary w to, że odbiorcy docenią produkt w pewnym sensie radykalny, wyrafinowany i inny niż wszystkie.
Model Certina DS Action Diver 43 mm to jeden z bestsellerów szwajcarskiej marki, klasyczny zegarek nurkowy, która przyzwyczaiła wszystkich do tego, że produkuje wysokiej jakości „divery” odporne na wstrząsy i działanie wody. Czy da się poprawić coś, co okazało się bardzo dobre? Zapewne tak, ale można pójść inną drogą i dać swojemu bestsellerowi nowe, zupełnie inne oblicze.
Tak właśnie stało się w przypadku modelu Certina DS Action Diver 43 mm All Black. Zegarek na tarczę o średnicy 43 milimetrów, którą pokryto czarną powłoką PVD. Całość uzupełnia czarny jednokierunkowy bezel z wkładką z matowej ceramiki (oczywiście czarną) z podziałką niezbędną przy nurkowaniu. Wodoszczelność koperty określono na poziomie 300 metrów, co sprawia, że można traktować ten zegarek jako pełnoprawnego „divera”, który nie zawiedzie pod wodą.
Z czernią kontrastują białe indeksy godzinowe oraz wskazówki, pokryte świecącą w ciemności Super–LumiNovą. Jest też okienko z białym datownikiem. Lakierowana tarcza ładnie uzupełnia matowy „look” zegarka – zmatowiona jest również koperta. Udało się osiągnąć zamierzony efekt – zegarek wygląda bardzo minimalistycznie, elegancko i tajemniczo.
Wewnątrz tajemnic z kolei nie ma – w modelu Certina DS Action Diver 43 mm All Black pracuje dobrze znany i sprawdzony w bojach mechanizm ETA Powermatic 80.611 z automatycznym naciągiem i rezerwą chodu wynoszącą do 80 godzin. Mechanizm jest też wyposażony w sprężynę balansu Nivachron o podwyższonej odporności na działanie pola magnetycznego.