Muzea mają duży problem: dzieła sztuki pożerają owady. To efekt pandemii

Jakby mało było problemów związanych z pandemią koronawirusa, w ostatnich miesiącach muzea na całym świecie mierzą z się z jeszcze jednym problemem. To wyjątkowo intensywna inwazja różnej maści owadów, które niszczą cenne dzieła sztuki.

Publikacja: 01.10.2021 13:54

Getty Museum odwiedzają rocznie blisko 2 miliony osób.

Getty Museum odwiedzają rocznie blisko 2 miliony osób.

Foto: Lydia Koh

Skala tego zjawiska okazała się większa niż kiedykolwiek – owady pojawiły się między innymi w tak znanych instytucjach jak Muzeum Brytyjskie czy nowojorskie MoMA. Zdaniem konserwatorów zabytków wszystkiemu winna jest pandemia.

Inwazje żarłocznych insektów w muzeach

W przypadku Getty Museum w Los Angeles walka trwała cały rok. Zasoby tego muzeum upodobały sobie zwłaszcza ćmy żywiące się tkaninami.

O tym, że mają do czynienia z plagą, konserwatorzy zabytków z amerykańskiego muzeum przekonali się w kwietniu 2020 roku podczas rutynowej kontroli eksponatów pod kątem występowania pasożytów.

Czytaj więcej

Belgia: lekarze przepisują pacjentom po Covidzie wizyty w muzeach jako terapię

Moment odkrycia nie był przypadkowy. To właśnie wiosną 2020 roku na całym świecie zamknięto większość instytucji kultury i sztuki z powodu pandemii.

Osiedleniu się insektów w muzeach sprzyjał mały ruch w tych instytucjach. Brak ludzi, cisza i ciemność sprawiły, że owady, które przyszły wówczas na świat, mogły w spokoju bytować na dziełach sztuki.

Owady upodobały sobie nie tylko obrazy, ale tez inne przedmioty. Znaleziono je na przykład w zabytkowych łóżkach i innych meblach.

Pracownicy kalifornijskiego Getty Museum nie są osamotnieni w tym problemie. Owady gustujące w zabytkowych dziełach sztuki spędzały sen z powiek kustoszom muzeów na całym świecie.

Wiosną 2020 roku pracownicy Muzeum Brytyjskiego zauważyli, że ćmy z gatunku Tineolla bisselliella pożerają bezcenne, kilkusetletnie gobeliny, ubrania i inne przedmioty wykonane z naturalnych tkanin.

Wygłodniałe ćmy to jednak wierzchołek góry lodowej. W muzeach zagnieździł się między innymi gatunek rybika, zjadający bezcenne manuskrypty, pojawiły się także owady żerujące na naturalnych futrach, a nawet w dywanach.

Jak muzea walczą z plagą owadów?

Na oficjalnym blogu Getty Museum jego pracownicy opisali trwającą rok wojnę z plagą niszczycielskich owadów. Zaczęli od solidnego odkurzenia wszystkich zakamarków budynku i pieczołowitej dezynsekcji każdego eksponatu – zarówno w samym Getty Museum, jak i wszystkich okolicznych galeriach. Tkaniny zamrażano, aby pozbyć się jaj i larw szkodników.

Do walki ze szkodnikami kreatywnie podeszli pracownicy Blickling Hall w Norfolk. Postanowili między innymi użyć naturalnego oręża w postaci maleńkich pasożytniczych os, które atakują ćmy żerujące na tkaninach.

Dodatkowym środkiem zaradczym było rozpylanie dezorientujących ćmy feromonów. Jak się okazało, w połączeniu z działalnością mikroskopijnych os był to strzał w dziesiątkę.

Z kolei w nowojorskim MoMA w całym budynku zainstalowano pułapki na ćmy. W instytucji pracuje nawet specjalny zespół, zajmujący się wyłącznie monitoringiem tych owadów.

Przy okazji walki z owadami uświadomiono sobie dość banalny fakt, że budynkom – często bardzo starym – należy się solidne odkurzanie. Owady takie jak ćmy uwielbiają bytować w ciemnych zakurzonych zakamarkach, których nie brakuje w muzeach.

Przy okazji całego zjawiska wyłonił się jeszcze jeden problem. Okazało się, że pracownicy wielu muzeów nie dysponują dostateczną wiedzą w kwestii rozpoznawania tego, że mają oni do czynienia z inwazją szkodników.

Organizowano więc szkolenia, podczas których cały personel muzeów i galerii sztuki uczył się, jak wyglądają osobniki konkretnego gatunku, gdzie można je znaleźć i jak sobie z nimi poradzić.

Sztuka
Porażka wystawy tylko dla kobiet. Jest decyzja sądu. „To dyskryminacja mężczyzn”
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Sztuka
Finał „kradzieży stulecia”. Złodziej sedesu ze złota przyznał się do winy
Sztuka
Sztuczna inteligencja odtworzyła arcydzieło spalone 300 lat temu. Bazą był szkic
Sztuka
Polska ma pierwszego van Gogha. Jest oficjalne potwierdzenie
Sztuka
Banksy pokazał swoje nowe dzieło. W Londynie powstała hybryda