Amerykańskie Muzeum Olimpijskie i Paraolimpijskie powstawało dziesięć lat. Znajdujące się w nim wystawy poświęcone są najwybitniejszym amerykańskim sportowcom. Instytucję otwarto jeszcze w 2020 roku, w zamierzeniu jej uruchomienie miało zbiegać się inauguracją igrzysk olimpijskich w Tokio jednak oficjalne, uroczyste otwarcie miało miejsce dopiero kilka dni temu.
Muzeum olimpijczyków i paraolimpijczyków: bez barier
Amerykańskie Muzeum Olimpijskie i Paraolimpijskie w Colorado jest jednym z najbardziej dostępnych i interaktywnych muzeów na świecie. Jego założycielom przyświecały takie wartości jak równość, szacunek i inspiracja. Widać to w rozwiązaniach architektonicznych zastosowanych we wnętrzach budynku. Celem było nie tyle maksymalne ułatwienie poruszania się po budynku osobom z rozmaitymi niepełnosprawnościami, ale wykorzystanie takich rozwiązań, które sprawią, że bariery po prostu znikną.
Czytaj też: Kengo Kuma: to on stworzył „drewniany” stadion olimpijski w Tokio
W muzeum całkowicie zrezygnowano na przykład ze schodów. Zamiast nich, budynek wyposażono w windy i rampy. Podobne rozwiązania zastosowano w Muzeum Guggenheima w Nowym Jorku, które było inspiracją dla twórców projektu muzeum w Colorado Springs.
Fot: Jason O’Rear
Projekt Amerykańskiego Muzeum Olimpijskiego i Paraolimpijskiego jest dziełem amerykańskiej pracowni Diller Scofidio + Renfro. Wnętrza to z kolei efekt pracy studia Gallagher & Associates zajmującego się projektowaniem przestrzeni wystawienniczych.
Biuro architektoniczne Diller Scofidio + Renfro ma na koncie wiele ciekawych projektów. Obecnie pracownia jest w trakcie rozbudowy zachodniego skrzydła nowojorskiego Muzeum Sztuki Współczesnej (MoMA).
Jedno z najnowocześniejszych muzeów na świecie
Ogromne wrażenie robi dynamiczna i lekka bryła budynku, ale również jego skala. Na ponad 5,5 kilometra kwadratowego znajduje się dwanaście interaktywnych wystaw, które powstały we współpracy z Creo Industrial Arts – jedną z najlepszych amerykańskich firm tworzących wystawy muzealne.
Galeryjne piętra budynku muzeum zaprojektowano na planie spirali – tak, aby zwiedzający mieli ułatwiony dostęp do wszystkich wystaw.
Zwiedzający przestrzenie wystawiennicze mogą prześledzić przeszłość, współczesność i przyszłość amerykańskiego ruchu olimpijskiego. Poznają najciekawsze historie amerykańskich olimpijczyków, a także najbardziej pamiętne momenty z historii ich udziału w igrzyskach olimpijskich.
Fot: Jason O’Rear
Na poszczególnych wystawach można poznać historię igrzysk, zrozumieć, jak wyglądają treningi czołowych sportowców, a także dowiedziećs się jakie są naukowe aspekty poszczególnych dyscyplin sportu.
Interaktywne muzeum jest naszpikowane nowoczesnymi technologiami. Przy wejściu widz może skorzystać z technologii RFID (systemu zdalnej identyfikacji radiowej), umożliwiającej zdalny odczyt treści.
Z kolei wystawa pt. „Parade of Nations” przenosi widza na stadion w trakcie trwania ceremonii otwarcia igrzysk. Daje to wrażenie obecności na uroczystości – tak jakby zwiedzający był jednym z zawodników. W muzeum nie zabrakło oczywiście sklepu z pamiątkami, wyposażonego w wirtualne lustro. Dzięki takiemu rozwiązaniu można sprawdzić, jak wygląda się w pamiątkowym t-shircie czy bluzie bez konieczności korzystania z przymierzalni.