Szukaj

Polskie kosmetyki naturalne podbijają zagraniczne rynki

Marka D’ALCHÉMY z sukcesami walczy o podbicie rynku brytyjskiego, kluczowego dla firm kosmetycznych z całego świata

D’ALCHÉMY, polska marka naturalnych i organicznych preparatów pielęgnacyjnych o działaniu anti-aging, mimo zaledwie trzyletniej historii może pochwalić się zdobyciem wielu cennych nagród, na rynku krajowym, jak i za granicą. Peeling do twarzy, krem do rąk, czy kosmetyki do pielęgnacji ciała zostały docenione w  prestiżowych konkursach, takich jak: Natural Health Beauty Awards, TOP Sante, Free From Skincare Awards, co stanowi dowód na mocną pozycję marki na rynku brytyjskim.

Rynek kosmetyczny w Anglii jest niezwykle konkurencyjny i bardzo dojrzały, szczególnie gdy mowa o kosmetykach półki premium. Jeśli marka znajdzie uznanie i grono lojalnych klientów wśród Brytyjczyków, jest szansa na sukces światowy. Dlatego tak bardzo cieszy nas rosnąca liczba klientów z Wielkiej Brytanii oraz nagrody, które tam zdobywamy – mówi Anna Mamczur, CEO i dyrektor marketingu D’ALCHÉMY. 

Zgodnie z nazwą, marka czerpie inspirację z filozofii średniowiecznych alchemików, co znajduje wyraz w jej holistycznym podejściu do pielęgnacji skóry. Za naturalne piękno mają odpowiadać przede wszystkim dwa czynniki – zdrowa skóra i zrównoważone podejście do życia. Ten drugi aspekt dotyczy również świadomości ekologicznej. Zaawansowane technologicznie receptury wykorzystują wyłącznie składniki aktywne pochodzenia roślinnego, dlatego po produkty D’ALCHÉMY chętnie sięgają też weganie i wegetarianie.

Założeniem było stworzenie marki i produktów niszowych, o bogatych recepturach, wyjątkowych w skali świata, kierowanych do najbardziej wymagających klientów, marki wyraźnie wyspecjalizowanej w pielęgnacji skóry kobiet dojrzalszych (po 35 roku życia). Było dla nas oczywiste, że produkty powinny wyróżniać się wyjątkowym designem, opakowania powinny być nie tylko luksusowe, ale też ekologiczne i minimalistyczne.

Sukces na rynkach zachodnich nie sprawił, że marka zapomniała o polskiej klientce. Przeciwnie – nasz kraj to dla firm kosmetycznych ważny sprawdzian i tu marka D’ALCHÉMY jak na razie wypada doskonale „Wiele preparatów, dostępnych na świecie, okazuje się być mało skutecznymi, by przynieść wymierne korzyści polskim klientkom. W tym względzie jesteśmy bardzo wymagające, wiecznie niezadowolone i poszukujące ideału” – tłumaczy Anna Mamczur.

Bazą wszystkich kosmetyków pielęgnacyjnych D’ALCHÉMY są aktywne biologicznie hydrolaty roślinne, m.in. z róży damasceńskiej, neroli, werbeny czy oczaru. Aromatyczne mieszanki olejków stały się wręcz znakiem rozpoznawczym marki, ale D’ALCHÉMY to przede wszystkim korzyści dla skóry, która przy regularnym stosowaniu preparatów staje się młodsza, jędrniejsza i bardziej zrelaksowana.

W DNA marki D’ALCHÉMY wpisaliśmy korzystanie z wód roślinnych, tzw. hydrolatów, zamiast zwykłej wody, oraz naturalnie czystych olejków eterycznych w miejsce konwencjonalnych kompozycji zapachowych. Pozyskiwane są z kwiatów i roślin, uprawianych na całym świecie. Jedne i drugie powodują, że skuteczność naszych preparatów znacząco wzrasta. Podobnie jest z przyjemnością ich stosowania. Można powiedzieć, że D’ALCHÉMY uzależnia. Gdy raz zasmakujemy tak bogatej pielęgnacji, ciężko wrócić do tego co było wcześniej, ciężko w ogóle znaleźć alternatywę.

Zamknij
Zamknij