Szukaj

Lata dwudzieste, lata trzydzieste

Art deco to chyba najładniejszy styl mebli. Swoją wyjątkową wymuskaną prostotą do dzisiaj zachwycają też przedmioty codziennego użytku oraz zegary, rzeźby, czy odbiorniki radiowe.

Obiekty powstałe w latach 30. w doskonałym stanie są dostępne na giełdach antyków. My znaleźliśmy je na takiej giełdzie w podwarszawskich Broniszach. Wprawdzie sprzedawcy takich rzeczy twierdzili, że moda na Art deco powoli odchodzi, ale ciągle takie obiekty cieszą się popularnością, szczególnie wśród klientów zamożnych, dyplomatów. Sprzedawcy nie tylko mają w ofercie meble, czy na przykład lampy wzorowane na obiektach sprzed lat, które powstały teraz, ale też rzeczy oryginalne – z lat. 30, które pochodzą z prywatnych kolekcji. Zostały one odnowione.

W galeriach i na giełdach antyków można trafić też na obiekty w stylu secesji, który charakteryzuje się bogatą ornamentyką roślinną lub zwierzęcą i smukłą, falistą linią. Elementy tego stylu to dekoracyjne meble o miękkich i opływowych liniach oraz obfitość motywów kwiatowych i roślinnych. Oprócz stylizowanych mebli dekoracyjnym elementem wyposażenia mieszkań były tapety i poduchy z motywami kwiatowymi, owadami, ptakami, a nawet z motywami japońskimi. W pomieszczeniach dominowały ciepłe kolory takie jak biel czy jasne beże.

Częściej można jednak spotkać obiekty w stylu Art deco. Dzisiaj ciągle ceniony rozwinął się w latach dwudziestych i trzydziestych minionego wieku. Powstał jako alternatywa wobec pełnego przepychu stylu secesji. Cechą charakterystyczną epoki były geometryczne formy, które stosowano w malarstwie, architekturze czy projektowaniu przedmiotów użytkowych.

Apogeum jego popularności przypada na lata międzywojenne, 1919-1939, ale meble i sztuka użytkowa utrzymana w tej stylistyce okazała się uniwersalna i cieszy się uznaniem do dzisiaj. Meble w stylu Art deco są poszukiwane przez kolekcjonerów luksusowych przedmiotów do efektownej aranżacji wnętrz. Warto przypomnieć, że fotele i sofy w tym stylu były tapicerowane z wykorzystaniem naturalnych skór.

Na taki ciekawy zestaw mebli trafiliśmy na giełdzie antyków w Broniszach, do sprzedaży został wystawiony komplet art deco, wyprodukowany na zamówienie, który składa się z dwóch kredensów (mniejszy o wymiarach: szerokość 203 cm, wysokość 103 cm i głębokość 59 cm) oraz mniejszy bufet (o wymiarach: szerokość 163 cm, wysokość 103 cm, głębokość 56 cm). W zestawie jest też stół i sześć krzeseł. Meble są politurowane i oklejone hebanem makassar i czeczotą tują. Cena zestawu to 40 tys. zł. Znaleźliśmy też szafkę wykonaną z drewna palisander – oryginalną, odnowioną, ze schowkiem na kieliszki za 4 tys. zł. Ale na giełdzie antyków w Broniszach zawsze warto się targować.

Stylistyka obiektów w stylu Art deco opierała się na zróżnicowanej w kształtach geometrii. Prostokąty, okręgi, zaokrąglenia oraz kontrastowe zestawienia barw, głównie w czerni i bieli pojawiały się na meblach i dekoracjach.

Znaleźliśmy też wyjątkowe radio stojące marki Zenith, model 6-S-362 w stylu Art deco, wykonane w 1938 roku. Jego wysokość to 102 cm, a szerokość 58 cm i głębokość 35 cm. Takie radio można kupić za około 2 tys. zł.

Z kolei lampy stojące odnowione cenione były na 8-9 tys. zł. Za to mniejszy kinkiet wystawiony był za 2,3 tys. zł.

Oprawione malowane ryciny autorstwa Agathy Mathien przedstawiające sceny zabaw znad morza wykonane, które zostały wykonane w 1920 roku i znajdują się w doskonałym stanie, wycenione były na 850 – 650 zł.

Figurki w stylu art deco cechowały się dynamiką i sprawiały wrażenie ruchu. Modernistyczne formy w dynamicznych pozach były luksusowym dziełem rzemieślników i artystów. Wielką wagę przykładano do precyzji wykonania i dbano o najmniejsze szczegóły, dlatego też styl ten jest uważany za nowoczesny i luksusowy.

Źródło : Marek Kozubal
Zamknij
Zamknij