Sieć McDonald’s w Polsce co jakiś czas na kilka tygodni wprowadza do swojej oferty Burger Drwala – limitowaną edycję kanapek, która od dań ze standardowego menu różni się dodatkiem w postaci panierowanego sera. Najnowsza premiera kanapki miała premierę 23 listopada. Drwal to nie tylko polska specjalność, w innych krajach regionu też można dostać podobny przysmak, jednak pod inną nazwą.

Burger Drwala: skąd wziął się ten fenomen?

Klasyczna bułka burgerowa i burger wołowy, a do tego sałata, bekon, prażona cebula, specjalny sos oraz kluczowy składnik całego zestawu: ser w chrupiącej panierce. Wraz z nastaniem pierwszych mrozów, w ofercie McDonald’sa w Polsce ponownie pojawił się Burger Drwala.

Reakcja Polaków była natychmiastowa. Do restauracji zaczęły ustawiać się kolejki wygłodniałych miłośników burgerów, aby nie stracić okazji spróbowania tej kanapki.

Nie odstraszyły ich nawet ceny kultowej kanapki, które znacznie przewyższają te z ubiegłego roku. Burger podrożał o kilkadziesiąt procent. W 2021 roku wersja klasyczna kosztowała 17,40 zł. Dziś za kanapkę musimy zapłacić już 24,90 zł.

McDonald’s wprowadza Burgera Drwala tylko raz w roku, i tylko na okres około dwóch miesięcy. W tym roku kanapka ma 5 wersji: klasyczną, z podwójnym kotletem wołowym, z kurczakiem, z żurawiną i na ostro. W zależności od wariantu, kanapka może liczyć od ponad 800 do nawet ponad 1100 kalorii.

Czytaj więcej

Najpiękniejszy dom świata stoi w Polsce. Nagroda dla polskich projektantów

Tegoroczna premiera Burgera Drwala wywołała w Polsce poruszenie. Z czego wynika fenomen tej kanapki? Być może kluczem do sukcesu w Polsce jest nietypowy dodatek w postaci panierowanego sera. Na co dzień próżno szukać w menu McDonald's takiego składnika, a Polacy, chętnie podróżujący do Czech czy na Słowację, polubili tamtejszy przysmak, którym jest właśnie ser panierowany oferowany jako przekąska lub osobna potrawa.

Prawdopodobnie znaczenie ma też limitowany charakter produktu. Wokół Burgera Drwala zbudowano dobrze przemyślaną kampanię marketingową, której kluczowym elementem jest świadomość, że Drwal dostępny jest tylko przez stosunkowo krótki czas, a potem zniknie z menu.

Emocje podkręca fakt, że McDonald’s nie informuje, przez jaki dokładnie okres burgery będą dostępne w sprzedaży. To właśnie ograniczona dostępność sprawia, że produkt wpisujący się w sferę fast food nabiera charakteru wysoce pożądanego dobra luksusowego.

Burger Drwala w innych krajach

Bardzo podobne do polskiej wersje Burgera Drwala pojawiły się u naszych południowych i zachodnich sąsiadów. Na Słowacji i w Czechach smażony ser to jeden z tradycyjnych produktów, toteż kampania z kanapką z takim właśnie dodatkiem każdego roku trafia na podatny grunt.

Już na początku listopada ruszyła w tych krajach kampania pod hasłem „Powiedz: ser!”. To kalka angielskiego wyrażenia: „say cheese!”, która przeniknęła również do Polski. Limitowana wersja kanapki nosi w Czechach i na Słowacji nazwę Cheese King i jej głównym składnikiem – podobnie jak w przypadku Burgera Drwala – jest panierowany ser. Podobna kanapka, o nazwie Big Rösti, pojawiła się niedawno również w Niemczech.

Moda na limitowane edycje kanapek ogarnęła również mieszkańców innych europejskich krajów. W Wielkiej Brytanii w menu śniadaniowym pojawiła się specjalna kanapka z kiełbaską, bekonem i jajkiem. Z kolei Portugalczycy mogą spróbować burgerów z majonezem truflowym. To też oferta limitowana i niebawem zniknie z zimowej oferty McDonald’s.