Oto pierwszy oficjalny motocykl Jamesa Bonda

Twórcy limitowanego do 250 egzemplarzy Triumpha Scramblera 1200 zainspirowali się najnowszą częścią filmu o agencie 007.

Publikacja: 29.05.2020 12:03

Fot: Triumph

Fot: Triumph

Foto: Fot: Triumph

Wielbiciele filmów o Jamesie Bondzie już 5 lat czekają na nową produkcję o przygodach słynnego agenta. Premiera filmu „Nie czas umierać” została przełożona z powodu pandemii koronawirusa. Fani muszą uzbroić się w cierpliwość.

W międzyczasie możemy zaś obserwować pojawienie się lawiny bardziej lub mniej udanych produktów, zainspirowanych najnowszym filmem o Bondzie lub przygotowanych na licencji. Do udanych zalicza się pierwszy w historii bondowski motocykl Triumpha.

Scrambler: motocykl do wszystkiego

Słynna brytyjska marka w ubiegłym roku nawiązała współpracę ze studiem Eon Productions, odpowiadającym za produkcję filmów o Jamesie Bondzie. Efektem tej współpracy jest „ikoniczne brytyjskie partnerstwo” – Triumph Scrambler 1200 Bond Edition.

Scramblera, motocykl wszechstronny, wzbogacono w tym wypadku o kilka gustownych dodatków. Jednoślad Triumpha ma lakier w kolorze czarnego szafiru, haftowane logo 007 na skórzanym siedzisku oraz układ wydechowy Arrow z końcówkami wykonanymi z włókna węglowego.

Scrambler 1200 Bond Edition – silnik i cena

Silnik Triumpha Scramblera 1200 Bond Edition ma pojemność 1,2 litra i moc 89 KM. To ta sama jednostka, którą montuje się w standardowych Scramblerach.

O wyjątkowości tego modelu decyduje więc przede wszystkim design. Dodajmy do tego jeszcze ekskluzywność, bo Triumph Scrambler 1200 w wersji przeznaczonej dla Jamesa Bonda trafi do sprzedaży w liczbie zaledwie 250 egzemplarzy. Cena wersji podstawowej zaczyna się od 18 500 dolarów (ok. 75 tys. zł)

Piękne Rzeczy
Zawrotna kariera kalendarzy adwentowych. Marki luksusowe je pokochały
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Piękne Rzeczy
Rezydencja rodziny Kennedych we Francji na sprzedaż. Tu JFK uczył się pływać
Piękne Rzeczy
Kidult na zakupach świątecznych. Dlaczego dorośli kupują sobie zabawki?
Piękne Rzeczy
„Prezenty dopaminowe”: nowy trend objął też tradycje świąteczne
Piękne Rzeczy
Raport: młodzi ludzie chętnie kupują dobra luksusowe, bo mieszkają z rodzicami