Za tak duży wzrost zainteresowania płytami winylowymi odpowiadają zarówno gwiazdy młodego pokolenia, jak i te, które po latach wracają z nowymi produkcjami. Przy tym po winyle sięgają przy tym nie tylko ludzie, którzy pamiętają czasy analogowych nośników, ale także Generacja Z, a więc dwudziestolatkowie.

Płyty winylowe ponownie świetnie się sprzedają

Spośród wszystkich analogowych nośników muzyki to właśnie winyl cieszy się teraz największą popularnością. Moda na posiadanie kolekcji tych klasycznych nośników udziela się kolejnemu pokoleniu. Analitycy rynku muzycznego przewidują, że będzie je kupowało coraz więcej ludzi.

Czytaj więcej

Cała z drewna: oto hala stworzona specjalnie na koncerty grupy ABBA

W 2020 roku globalny rynek płyt winylowych osiągnął wartość 1,3 miliarda dolarów. Jak przewidują eksperci z firmy analitycznej Imarc Group, do roku 2026 roku wartość ta wzrośnie o kolejne 6,8 procent.

Autorzy raportu zwracają przy tym uwagę na to, że największym zainteresowaniem nie cieszą się klasyczne czarne płyty, ale winyle w różnych kolorach. Płyta winylowa jako taka stała się więc gadżetem, który dostarcza nie tylko przyjemności dla ucha, ale również dla oka.

W tygodniu przedświątecznym w USA sprzedano ponad 2 miliony płyt winylowych – najwięcej od 1991 roku gdy firma MRC Data, analizująca rynek muzyczny, zaczęła prowadzić swoje statystyki.

Co ciekawe, chociaż płyta kompaktowa jest mniejsza i bardziej poręczna, wygląda na to, że jej era zbliża się do nieuchronnego końca. Jeszcze w 2020 roku w USA sprzedaż winyli przewyższyła sprzedaż płyt CD – po raz pierwszy od lat 80. ubiegłego stulecia.

Na czym polega fenomen płyty winylowej?

Jakość brzmienia z płyty winylowej doceniają nie tylko miłośnicy muzyki, ale też same gwiazdy. Wśród nich znalazł się chociażby zespół Abba który wzbudził sensację, wydając we wrześniu 2021 roku album – pierwszy od ponad 40 lat.

Jak donosi organizacja British Phonographic Industry, Wielkiej Brytanii to właśnie albumów grupy ABBA sprzedano najwięcej spośród wszystkich płyt winylowych. Nośniki tego rodzaju stanowiły przy tym prawie jedna czwartą wszystkich albumów sprzedanych w tym kraju w 2021 roku. Na Wyspach sprzedano w tym czasie pięć milionów płyt winylowych – pierwszy raz od 1991 roku. Płyty Adele, Abby i Eda Sheerana odpowiadają za większość z nich.

Do sukcesu winyli w Wielkiej Brytanii przyczynił się także zespół Fleetwood Mac ze swoim albumem „Rumours”, wydanym w 1977 roku. W rankingu British Phonographic Industry zajął trzecie miejsce, po „Voyage” Abby i „30” Adele.

Skąd taka popularność tego zespołu, który apogeum swojej sławy przeżywał w latach 70. XX wieku? Jak w przypadku wielu obecnych trendów, przyczyn tego zjawiska można doszukiwać się na TikToku. Miliony użytkowników wrzucało swoje filmiki z utworem „Rumours” w tle.

Płyta winylowa święci triumfy również na rynku amerykańskim. Analityczna firma MRC poinformowała w swoim raporcie, że w pierwszej połowie 2021 roku liczba sprzedanych winyli podwoiła się w porównaniu z tym samym okresem rok wcześniej.

Jak zauważają autorzy cytowanego wyżej raportu firmy Imarc Group, sukcesowi winyla sprzyjała intensywna promocja i zwiększona liczba ofert wersji deluxe i limitowanych edycji płyt w tej formie. Co więcej, producenci płyt winylowych wykorzystują obecnie najnowsze technologie, aby zwiększyć pojemność nośnika, a także polepszyć jakość dźwięku. Towarzyszy temu zmniejszanie się kosztów produkcji płyt, co możliwe jest dopiero od niedawna.