Reklama

Demontaż chińskiego potentata. Kolejna ofiara kryzysu na rynku dóbr luksusowych

Włoska marka luksusowej odzieży męskiej Caruso ma nowego właściciela. Pozbywa się jej chiński koncern Lanvin Group, który zmienia swoją strategię.

Publikacja: 09.02.2026 15:14

Lanvin to perła w koronie Lanvin Group i najstarszy francuski dom mody.

Lanvin to perła w koronie Lanvin Group i najstarszy francuski dom mody.

Foto: Christophe Morin/Bloomberg

Spowolnienie w branży luksusowej jest wyzwaniem nawet dla czołowych graczy. Lanvin Group, kontrolowany przez Chińczyków, miał być chińskim odpowiednikiem francuskiego koncernu LVMH, ale sytuacja na rynku wymusiła zmiany strategii.

Lanvin Group sprzedaje włoską markę Caruso

Lanvin Group – dawniej Fosun Fashion Group – to chiński koncern z siedzibą w Szanghaju, który jeszcze kilka lat temu notował dobre wyniki finansowe. Przedsiębiorstwo śmiało weszło na międzynarodowy rynek dóbr luksusowych, miało ambicję zagrozić europejskim rywalom. Sposobem na zyskanie wysokiej pozycji na rynku było przejmowanie kolejnych zachodnich marek z górnej półki.

W 2017 r., jeszcze pod poprzednią nazwą, chiński koncern kupił włoską markę odzieży męskiej Caruso z siedzibą w miasteczku Soragna niedaleko Parmy, która produkuje wyroby zarówno pod własną marką, jak i dla innych podmiotów na rynku. Rok później Fosun przejął najstarszy francuski dom mody Lanvin. W 2021 r. chiński koncern zmienił nazwę na Lanvin Group, dając sygnał, że aspiruje do roli czołowego gracza w branży luksusowej.

Czytaj więcej

Najmłodsza marka luksusowa na świecie idzie jak burza. Rekord sprzedaży

Po niecałej dekadzie kontrolowania Caruso Lanvin Group ogłosił, że sprzedaje włoską markę. Jej nowym właścicielem stała się firma MondeVita Italy, należąca do funduszu inwestycyjnego Mondevo Group ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Reklama
Reklama

Kwoty transakcji nie ujawniono. Wiadomo jednak, że skład zarządu Caruso pozostanie bez zmian, a projektant Max Kibardin zachowa swoje stanowisko dyrektora kreatywnego marki. Nie zmieni się też dwukierunkowy profil działalności Caruso, która nadal będzie sprzedawała swoje wyroby pod własną marką oraz produkowała dla innych marek.

Chiński gigant stawia na czołowe marki ze swojego portfolio

Poza okrągłymi słowami o dążeniu do zrównoważonego rozwoju marek w portfolio Lanvin Group przedstawiciele koncernu nie wyjaśnili, dlaczego pozbywają się marki Caruso. Analitycy nie są jednak zaskoczeni.

W ciągu ostatnich kilku lat kryzys w branży luksusowej dał się we znaki wielu markom z górnej półki oraz koncernom, do których należą. Nie inaczej było z Lanvin Group. W pierwszej połowie 2025 r. przychód koncernu spadł o 22 proc.

Chińskiemu gigantowi ciążył przede wszystkim dom mody Lanvin, którego przychody spadły we wspomnianym okresie o 42 proc. Mniejsze lub większe spadki dotknęły wtedy zresztą wszystkie marki należące do Lanvin Group, a więc St. John, Wolford i Sergio Rossi.

Jeżeli chodzi o Caruso, to włoska marka zanotowała spadek przychodów o 10,7 proc. do kwoty 17,6 miliona euro. To znacznie mniej niż w przypadku Lanvin, jednak ich właściciel postanowił sprzedać właśnie Caruso.

To nie powinno dziwić: zatrudniająca około 450 osób włoska marka jest stosunkowo niewielka. Ma też najmniejszy udział w przychodach Lanvin Group. Wygląda więc na to, że chiński koncern woli skupić się na swoich większych markach.

Reklama
Reklama

Sprzedaż Caruso firmie ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich wskazuje na jeszcze inne zjawisko – coraz wyraźniejszą obecność firm z Zatoki Perskiej na rynku dóbr luksusowych. Przedsiębiorstwa z tego regionu w ostatnich latach przejęły lub zaangażowały się kapitałowo w tak znane marki jak Valentino, Balmain czy Roberto Cavalli.

Moda
Wielkie święto mody w Paryżu. Dwie wystawy – i dwaj słynni projektanci
Moda
Lily Collins pierwszą globalną ambasadorką Zalando. W planach dwie kampanie
Moda
Nowa strategia gigantów rynku luksusowego. Jak skusić klasę średnią?
Moda
Clare Waight Keller dla Uniqlo: Każdy może mieć swoją „szafę kapsułową”
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama