Wydawałoby się, że na rynku wtórnym klienci i klientki poszukują produktów w jak najlepszym stanie. Analitycy trendów w modzie zauważają, że coraz większą popularność zyskują akcesoria, które noszą ślady używania, a im bardziej podniszczone, tym lepiej. Nowy trend widać na popularnych platformach sprzedaży produktów z drugiej ręki, a także na wybiegach.
Luksus z drugiej ręki. Kobiety stawiają na torebki „z przeszłością”
Jane Birkin, słynna aktorka i piosenkarka, znana była z zamiłowania do torebek Hermèsa. Powszechnie wiedziano też, że swoich toreb nie oszczędzała. Miała je podczas podróży po świecie, nosiła w nich zakupy, a nawet po nich pisała.
Taki nonszalancki styl imponuje kobietom, które zaczęły doceniać piękno w niedoskonałości używanych akcesoriów. To właśnie torebki, a także biżuteria z wyraźnymi śladami używania cieszą się od pewnego czasu coraz większym zainteresowaniem konsumentek.
Przemawiają za tym twarde dane, a tych dostarcza między innymi internetowa platforma zakupowa The RealReal, specjalizująca się w sprzedaży ubrań i dodatków z drugiej ręki. Z raportu przygotowanego przez ekspertów platformy wynika, że sprzedaż produktów mających widoczne otarcia czy uszkodzenia wynikające z ich użytkowania wzrosła w ciągu ostatniego roku o 32 proc.
Czytaj więcej
Uruchomienie własnej marki było dla Phoebe Philo strzałem w dziesiątkę. Brytyjska projektantka, w...