Reklama

„Efekt patyny”: nowy symbol statusu. Ludzie zamożni chcą się wyróżnić w tłumie

Luksusowa torebka to już dzisiaj za mało. W czasach, gdy stają się one coraz bardziej powszechne, trzeba się wyróżnić. Eksperci zwracają uwagę na nowy trend, który szczególną popularność zyskuje wśród osób młodych.

Publikacja: 30.01.2026 16:31

Z danych czołowych internetowych platform sprzedażowych wynika, że rośnie sprzedaż torebek z drugiej

Z danych czołowych internetowych platform sprzedażowych wynika, że rośnie sprzedaż torebek z drugiej ręki, ale noszących ślady użytkowania.

Foto: Nassim Boughazi Unsplash

Wydawałoby się, że na rynku wtórnym klienci i klientki poszukują produktów w jak najlepszym stanie. Analitycy trendów w modzie zauważają, że coraz większą popularność zyskują akcesoria, które noszą ślady używania, a im bardziej podniszczone, tym lepiej. Nowy trend widać na popularnych platformach sprzedaży produktów z drugiej ręki, a także na wybiegach.

Luksus z drugiej ręki. Kobiety stawiają na torebki „z przeszłością”

Jane Birkin, słynna aktorka i piosenkarka, znana była z zamiłowania do torebek Hermèsa. Powszechnie wiedziano też, że swoich toreb nie oszczędzała. Miała je podczas podróży po świecie, nosiła w nich zakupy, a nawet po nich pisała.

Taki nonszalancki styl imponuje kobietom, które zaczęły doceniać piękno w niedoskonałości używanych akcesoriów. To właśnie torebki, a także biżuteria z wyraźnymi śladami używania cieszą się od pewnego czasu coraz większym zainteresowaniem konsumentek.

Przemawiają za tym twarde dane, a tych dostarcza między innymi internetowa platforma zakupowa The RealReal, specjalizująca się w sprzedaży ubrań i dodatków z drugiej ręki. Z raportu przygotowanego przez ekspertów platformy wynika, że sprzedaż produktów mających widoczne otarcia czy uszkodzenia wynikające z ich  użytkowania wzrosła w ciągu ostatniego roku o 32 proc.

Czytaj więcej

Najmłodsza marka luksusowa na świecie idzie jak burza. Rekord sprzedaży
Reklama
Reklama

Coraz lepiej sprzedają się też na The RealReal markowe produkty, które wymagają naprawy. Analitycy wskazują na szczególną popularność torebek marek Louis Vuitton, Chanel, Hermès i Balenciaga, a także skórzanych kurtek The Row, Acne Studios czy Ricka Owensa. O 65 proc. lepiej niż przed rokiem sprzedają się też używane walizki marki znanej niemieckiej marki Rimowa – poszukiwane są między innymi aluminiowe egzemplarze przyozdobione naklejkami umieszczonymi przez poprzednich właścicieli.

Autorzy raportu zauważają też konsekwentny, comiesięczny dwucyfrowy wzrost sprzedaży biżuterii ze śladami używania. Szczególną popularnością cieszą się błyskotki marek Chanel i Cartier, ale też pierścionki i bransoletki innych marek.

Z raportem The RealReal idą w parze dane platformy do wypożyczania torebek Fashionphile, które cytuje branżowy portal Business of Fashion. Torebek ze śladami używania szukało w tym roku 39 proc. więcej użytkowników niż przed rokiem, z kolei sprzedaż galanterii skórzanej tego typu wzrosła o ponad 15 proc.

Jak zauważa BoF, znoszone akcesoria pojawiły się też jesienią na wybiegach. Przykłady: sztucznie postarzane torebki na pokazie Prady.

Rośnie popularność używanych torebek. Bardziej autentyczne i tańsze

Z jakiego powodu defekty już nie odstraszają młodych konsumentek, a wręcz przeciwnie – zachęcają je do zakupu jakiegoś akcesorium? Zdaniem ekspertów wynika to z potrzeby posiadania czegoś unikatowego, osobistego i mającego własną historię – w erze sztuczności, nadmiernej perfekcji i homogeniczności, która zalewa media społecznościowe.

Innym czynnikiem może być fakt, że dzięki social mediom właściwie wszystko można kupić za jednym kliknięciem. Samodzielne wyszperanie czegoś wyjątkowego – tak jak to jest w przypadku rzeczy używanych – daje ogromną satysfakcję, stało się też oznaką wiedzy i dobrego gustu. Używane akcesoria są też łatwiejsze w stylizacji, bo w odróżnieniu od perfekcyjnych nowych produktów prosto z butiku, nie przykuwają one aż takiej uwagi.

Reklama
Reklama

Zdaniem obserwatorów całego trendu u jego źródeł leżą także względy ekonomiczne – produkty używane bywają tańsze. To stało się dla konsumentów szczególnie ważne w ostatnich latach, kiedy takie marki jak Chanel czy Louis Vuitton znacznie podniosły ceny swoich torebek.

Jest wreszcie aspekt społeczny – torebka nosząca ślady używania wskazuje na to, że jej właścicielka kupiła ją już jakiś czas temu, a także – że nie traktuje swojej torby jak świętości, o czym świadczą przetarcia. Jest zatem osobą, dla której luksus to część codziennego życia, a nie coś, co towarzyszy jej tylko od święta.  

Moda
Flower Power: Debiutancka kolekcja haute couture Jonathana Andersona dla Diora
Moda
Najbogatszy Europejczyk na zakupach. Miliard euro za kontrolę nad słynną marką
Moda
Paul Smith szuka następców. Kto przejmie słynną brytyjską markę ze świata mody?
Moda
„Cichy futuryzm”, więcej dzikości i powrót retro. Te trendy zdominują rok 2026
Moda
Torby jak okładki książek. Nowy projekt domu mody Dior promuje czytelnictwo
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama