W La Samaritaine, luksusowym domu towarowym w sercu Paryża, udostępniono pod wynajem komfortowe mieszkania komunalne z przepięknym widok na miasto. Ceny zaczynają się już od nieco ponad 400 euro za miesiąc. To śmieszna kwota 

Mieszkania komunalne luksusowym centrum handlowym

 96 mieszkań komunalnych znajduje się w odrestaurowanym zabytkowym domu towarowym La Samaritaine w Paryżu. Budynek pochodzi z 1870 roku, pamięta więc czasy „belle époque”, które ukształtowały wizerunek Paryża jako malowniczego miasta artystów i romantycznych dusz.

Budynek należy do koncernu LVMH, należącego do Bernarda Arnaulta – jednego z najbogatszych ludzi na świecie. To paryska świątynia luksusu, tam swoje butiki mają słynne marki, La Samaritaine mieści również luksusowy hotel, przestrzenie biurowe i przedszkole.

Czytaj więcej

Bernard Arnault zbił majątek dzięki biznesowi w Polsce

Nowe mieszkania socjalne oferują jakość, której brakuje wielu ciasnym mieszkankom w okolicznych kamienicach. Mają balkony, z których rozciąga się wspaniały widok na centrum Paryża.

Trudno o lepszą lokalizację. Z okiem mieszkań widać między innymi Sekwanę, wieżę Eiffla, Luwr czy słynne wzgórze Montmartre.

W zależności od wielkości mieszkania, ceny wynajmu oscylują między 430 euro za lokal typu studio a niecałym tysiącem euro za 3-pokojowy apartament. To około 3-4 razy taniej w porównaniu z cenami na rynku prywatnym w Paryżu.

Nietrudno się domyślić, że wynajęcie takiego mieszkania graniczy z cudem. Jak donosi serwis „Bloomberg”, kolejka oczekujących na dostęp do mieszkań socjalnych w Paryżu wynosiła w grudniu 2020 roku około 260 tysięcy osób.

Władze Paryża chcą wyrównywać szanse

Tak atrakcyjne ceny wynajmu w jednej z najbardziej prestiżowych lokalizacji na świecie nie byłyby możliwe, gdyby nie miejski program wyrównywania szans mieszkaniowych. Zgodnie z jego założeniami dostęp do mieszkań w dobrych lokalizacjach Paryża powinny mieć również osoby o mniejszych dochodach.

Odrestaurowane wnętrza La Samaritaine zachwycają przepychem.

Odrestaurowane wnętrza La Samaritaine zachwycają przepychem.

Vincent Giersch

Renowacja La Samaritaine stanowi również odpowiedź na przepisy, które weszły w życie we Francji w 2000 roku. Według nich budownictwo socjalne powinno stanowić co najmniej 20 procent całego rynku mieszkaniowego w każdym francuskim mieście.

Budynek domu towarowego La Samaritaine był idealnym miejscem, aby wdrożyć miejski plan wyrównywania szans oraz niwelowania nierówności ekonomicznych i mieszkaniowych w stolicy Francji. Długo nikt nie miał pomysłu, jak zaadaptować niszczejący obiekt.

Zabytek zamknięto w 2005 roku. Wówczas do działania przystąpił Bernard Arnault, który wyłożył prawie 24 miliony euro na renowację obiektu.

W toku przebudowy zachowano secesyjną fasadę budynku, resztę zaadaptowano na potrzeby przyszłych przestrzeni. Część mieszkalna znajduje się na najwyższych piętrach, dobudowanych w trakcie renowacji.

Podobne inwestycje w ramach programu wyrównywania szans mieszkaniowych powstały również w innych, bardzo atrakcyjnych częściach Paryża. Jedna z nich znajduje się w pobliżu Ogrodu Luksemburskiego po drugiej stronie Sekwany.

Powstanie drugiego osiedla – w prestiżowej 16. dzielnicy Paryża – możliwe było dzięki konfiskacie mienia od wujka prezydenta Syrii, Baszara al-Assada. Do tej pory w tej eleganckiej lokalizacji dominowały domostwa najzamożniejszych paryżan, jednak – podobnie jak w przypadku La Samaritaine – budowa mieszkań socjalnych ma nadać dzielnicy bardziej inkluzywny charakter.

Źródło: Bloomberg