Transfer roku: Pharrell Williams w Louis Vuitton. Kim jest dziś projektant mody?

Pharrell Williams zostanie dyrektorem kreatywnym męskiej kolekcji w Louis Vuitton – ta decyzja francuskiej marki wywołała poruszenie. Jaką rolę w Louis Vuitton będzie pełnił znany amerykański wokalista i producent muzyczny?

Publikacja: 15.02.2023 15:27

Pharrell Williams podczas tegorocznej edycji wręczenia nagród muzycznych Grammy.

Pharrell Williams podczas tegorocznej edycji wręczenia nagród muzycznych Grammy.

Foto: AFP

„Louis Vuitton z radością wita Pharrella Williamsa jako nowego dyrektora kreatywnego męskiej kolekcji. Jego pierwsza kolekcja dla Louis Vuitton zostanie przedstawiona w czerwcu podczas tygodnia mody męskiej w Paryżu” – komunikat tej treści, który pojawił się 14 lutego na korporacyjnej stronie koncernu LVMH, właściciela marki Louis Vuitton, wywołał wręcz elektryczny wstrząs w świecie mody.

Przywykliśmy do spektakularnych transferów w piłce nożnej, ale podobnie należy myśleć o zatrudnieniu Williamsa przez Louis Vuitton. Najdroższa, najbardziej prestiżowa marka luksusowa na świecie wykonuje zaskakujący ruch. Zatrudnia na kluczowym stanowisku wielką gwiazdę, która jednak nie miała dotąd doświadczenia w pracy dla wielkich domów mody. Kim jest Pharrell Williams i jaka będzie jego rola w Louis Vuitton? No i druga rzecz – jaką funkcję pełnią obecnie dyrektorzy kreatywni w świecie mody?

Pharrell Williams dyrektorem kreatywnym w Louis Vuitton

Pharrella Williamsa zna każdy, kto ostatnich dwóch dekad nie spędził w jaskini, bez dostępu do telewizji czy internetu. 49-letni obecnie Amerykanin jest współautorem najbardziej rozpoznawalnych przebojów ostatnich dwóch dekad.

Najpierw robił to jako członek The Neptunes, amerykańskiego duetu producenckiego. To on, wspólnie z Chadem Hugo, odpowiadali za brzmienie takich hitów jak „I'm a Slave 4 U” Britney Spears, „Hot in Herre” Nelly'ego czy „Hollaback Girl” Gwen Stefani. 

Równolegle rozwijał się N.E.R.D., zespół, który był próbą (bardzo udaną) wyjścia Pharrella poza produkcję utworów. Wszystko to przyćmił utwór z 2013 roku, który zapewnił Williamsowi wieczną sławę oraz bogactwo – „Happy”. Piosenka ze ścieżki dźwiękowej do filmu animowanego „Minionki rozrabiają” zrobiła błyskawiczną karierę na całym świecie i pozwoliła Williamsowi wyjść ostatecznie z producenckiej szuflady, do której go zapakowano.

Pharrell jak dotąd ma na koncie 13 nagród Grammy i dwie nominacje do Oscara, w tym jedną właśnie za utwór „Happy” z filmu „Minionki rozrabiają”, choć oczywiście nie składa broni – angaż do Louis Vuitton nie oznacza, że rezygnuje z muzyki.

Czytaj więcej

Adidas tworzy nową markę, pierwszą od 50 lat. Tak ma się ubierać Generacja Z

Pharrell niemal od początku wyróżniał się nie tylko charakterystycznym stylem muzycznym, ale też zamiłowaniem do mody. Wraz ze wzrostem popularności i zamożności, rosła jego „świadomość” jeśli chodzi o styl. Jego znakiem rozpoznawczym stały się nakrycia głowy (czapki, kapelusze i berety) – i zamiłowanie do łamania modowych „tabu”, choćby poprzez łączenie marynarki smokingowej i muchy z szortami.

Pharrell ma znakomite wyczucie. Pozwala sobie na modowe eksperymenty, które, o dziwo, nigdy nie sprawiają, że wygląda śmiesznie. Jest symbolem zmiany w świecie męskiego stylu. Jest też wiecznie młodym modowym kameleonem, człowiekiem, któremu na sucho uchodzą najbardziej zaskakujące modowe transgresje. Pomaga jego młodzieńczy wygląd – Pharrell zachowuje wieczną młodość, pod względem i wyglądu, i kreatywności.

Pharrell Williams. Kim będzie w Louis Vuitton?

Moda była i jest drugą pasją Williamsa. W 2005 roku stworzył markę Billionaire Boys Club. To był czas ofensywy stylu nieformalnego, na tej fali produkty BBC (drogie, dodajmy) zyskiwały popularność, a Pharrell był ich najlepszą żywą reklamą. Podobnie było z marką butów sportowych Ice Cream, którą stworzył, podobnie jak BBC, wspólnie z japońskim projektantem Nigo, dzisiaj pracującym jako dyrektor kreatywny marki Kenzo, także należącej do koncernu LVMH.

Pharrell wszedł do świata mody tylnymi drzwiami, na fali rosnącej popularności streetwearu. 30-letni mężczyźni porzucali marynarki, koszule, swetry i buty skórzane na rzecz dżinsów, T-shirtów, bluz czy butów sportowych. Wszyscy chcieli wyglądać i czuć się młodziej, a Pharrell był dla nich drogowskazem. Stworzył swój własny język estetyczny, był błyskawicznie rozpoznawalny i jednocześnie nigdy nie zamykał się w jednej stylistyce.

Teraz ma być drogowskazem dla Louis Vuitton. Słynny francuski dom mody w 2022 roku osiągnął niebotyczny poziom ponad 20 miliardów euro sprzedaży, co było dotąd pułapem nie do przekroczenia dla innych marek luksusowych. Dzisiaj Louis Vuitton ma 460 butików w 60 krajach świata, a także kilkanaście fabryk we Francji i kilka we Włoszech. Szefowie marki wyczuwają jednak, że LV ma spory potencjał wzrostu przed sobą i żeby to osiągnąć, stawiają na gwiazdy. 

Taką decyzją było zatrudnienie w 2018 roku Virgila Abloha, amerykańskiego projektanta i DJ-a, człowieka obytego w świecie trendów. Jego debiutancki pokaz w Paryżu w czerwcu 2018 roku był czymś znacznie większym niż pokaz mody – był oszałamiającym widowiskiem na świeżym powietrzu, w pełnym słońcu, a kreacje przygotowane pod kuratelą Abloha grały rolę równie istotną, co gwiazdy w pierwszym rzędzie. To był kierunek, który świetnie się sprawdził w przypadku Louis Vuitton.

„Nowy Louis Vuitton” był nowym otwarciem dla marki. Można dyskutować, czy to właściwy kierunek, sam Abloh nigdy nie krył, że nie uważa się za wizjonera świata mody. Chętnie przywoływał „zasadę trzech procent”, zgodnie z którą wystarczy zmienić bardzo niewiele, by z czegoś dobrze znanego powstało coś nowego. 

Teraz rolę innowatora w Louis Vuitton ma przejąć Pharrell Williams, obejmując stanowisko po zmarłym w 2021 roku Ablohu. Williams nie odebrał wykształcenia krawieckiego, nie terminował też u boku żadnego z wielkich projektantów. Nie mówimy tu jednak o modzie haute couture, ale o tworzeniu kolekcji rzeczy gotowych do noszenia, które będą inspirować i zaskakiwać kreatywnością. Jako barometr trendów – lub wręcz ich twórca – Pharrell będzie zapewne nieoceniony, przenoszeniem jego pomysłów na papier zajmą się inni.

Dodajmy też, że z punktu widzenia całości sprzedaży Louis Vuitton, kolekcja męska stanowi jedynie jej niewielką część. Jest jednak niezmiernie ważna, bo najważniejsza marka luksusowa na świecie, francuski dom mody istniejący od 1854 roku, nie chce przegapić ogromnej zmiany, która dokonuje się na naszych oczach w modzie męskiej, a której symbolami są dzisiaj gwiazdy k-popu, raperzy, sportowcy i wielkie osobowości, takie jak Pharrell Williams.

„Witam ponownie Pharrella, po jego współpracach z Louis Vuitton z 2004 i 2008 roku, tym razem w roli dyrektora kreatywnego. Jego kreatywna wizja, sięgająca daleko poza modę, z pewnością poprowadzi Louis Vuitton ku bardzo ekscytującemu rozdziałowi w historii marki” – powiedział Pietro Beccari, prezes i CEO Louis Vuitton.

„Louis Vuitton z radością wita Pharrella Williamsa jako nowego dyrektora kreatywnego męskiej kolekcji. Jego pierwsza kolekcja dla Louis Vuitton zostanie przedstawiona w czerwcu podczas tygodnia mody męskiej w Paryżu” – komunikat tej treści, który pojawił się 14 lutego na korporacyjnej stronie koncernu LVMH, właściciela marki Louis Vuitton, wywołał wręcz elektryczny wstrząs w świecie mody.

Przywykliśmy do spektakularnych transferów w piłce nożnej, ale podobnie należy myśleć o zatrudnieniu Williamsa przez Louis Vuitton. Najdroższa, najbardziej prestiżowa marka luksusowa na świecie wykonuje zaskakujący ruch. Zatrudnia na kluczowym stanowisku wielką gwiazdę, która jednak nie miała dotąd doświadczenia w pracy dla wielkich domów mody. Kim jest Pharrell Williams i jaka będzie jego rola w Louis Vuitton? No i druga rzecz – jaką funkcję pełnią obecnie dyrektorzy kreatywni w świecie mody?

Pozostało 87% artykułu
Ludzie
Roszada w imperium najbogatszego człowieka świata. Nowy etap walki o sukcesję
Ludzie
Jak zarobić pierwszy miliard? Upadek mitu o karierze „od zera do milionera”
Ludzie
Bernard Arnault zbił majątek dzięki biznesowi w Polsce. Rzucił wyzwanie Szwedom
Ludzie
Franz von Holzhausen: wizjoner, który unika mediów. Szara eminencja w Tesli
Ludzie
AVA: marka kosmetyczna, która powstała z zamiłowania do natury