Do kampanii reklamowych promujących chińskie platformy takie jak Shein czy Temu zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Samochody elektryczne z Chin na europejskich drogach też nie budzą już wielkich emocji. Jednak ekspansja chińskich firm jest coraz szersza – o czym przekonują się szefowie kuchni w czołowych europejskich restauracjach.
Chiński kawior wkracza na europejskie stoły
Rynek luksusowych produktów spożywczych zmienia się w ostatnich latach. To między innymi zasługa Chin jako kraju, który eksportuje coraz więcej dóbr do tej pory uważanych za europejskie – czy rosyjskie – specjały.
Czytaj więcej
Rocznie odwiedzam ponad setkę restauracji w Polsce i poza jej granicami. Kiedy gdzieś się pojawia...
Jednym z luksusowych produktów, którego eksport z Chin znacząco wzrósł w ostatnich latach, jest kawior, czyli ikra z jesiotra. Jak piszą dziennikarze „Financial Timesa” w 2012 roku Chiny odpowiadały za około 14 procent światowej produkcji i eksportu kawioru. W 2024 roku, po tym, jak inwazja Rosji na Ukrainę zablokowała eksport ikry z tego kraju, udział Chin w tym segmencie wzrósł do 43 procent.
Obecnie największym na świecie producentem kawioru jest chińska firma Kaluga Queen. W ubiegłym roku wyprodukowała ona 260 ton kawioru, zaspokajając ponad jedną trzecią globalnego popytu na ten delikates i dostarczając go na stoły wielu czołowych restauracji w Europie, USA i Azji. Chiński kawior jest eksportowany także na rynek rosyjski.