Szukaj

Karnawałowa „Zaintrygowana kaczka”

CANARD INTRIGUÉ – czyli przepis na świąteczną sałatkę z kaczką w roli głównej, który zadziwiłby samą kaczkę. Łączy w sobie tradycję francuskich i włoskich świeżych sałat z typowo polskimi smakami – wędzoną śliwką i kiszonym ogórkiem. Wyśmienita propozycja na karnawałowy wieczór.

SKŁADNIKI:
2 świeże filety z piersi kaczki (odradzam kupowanie filetów w plastikowych opakowaniach próżniowych, chyba że nie mamy innego wyjścia)

15 dkg wędzonych śliwek (z całego serca polecam nasze swojskie, z tradycyjnych targowisk, żadne śliwki suszone dumnie nazwane bio lub eco nie wnoszą takiego aromatu jak babcina śliwka wędzona; no po prostu z innymi śliwkami nie wychodzi i już)
1 opakowanie sałaty (gotowy zestaw, pokrojony i umyty – wszak tuż przed karnawałową imprezą nie warto zbyt dużo czasu spędzać w kuchni)

ok ⅓ słoiczka pomidorów w oliwie

2-3 ogórki kiszone (najlepiej małe, twarde)

garść pestek dyni

garść orzechów pecan (orzechy te, bardziej miękkie niż włoskie czy laskowe, doskonale sprawdzają się jako dodatek do sałatek różnego rodzaju)

Aby doprawić kaczkę: majeranek, olej lub oliwa, cynamon, pieprz, sól, masło do smażenia

Przygotowanie sałatki możemy zacząć dzień wcześniej. Filety z piersi kaczki kładziemy na desce skórą do dołu, lekko rozbijamy tłuczkiem do mięsa, następnie posypujemy z wierzchu majerankiem, skrapiamy olejem lub oliwą, szerokim gestem posypujemy cynamonem, dodajemy sól i pieprz. Wystarczy, jeśli doprawimy filet tylko z jednej strony – tej bez skóry. Tak przygotowane mięso w naczyniu pod przykryciem wstawiamy do lodówki – minimum na 2 godziny, najlepiej na całą noc.

Zachęcam, by przyprawy dodawać w kolejności zgodnej z przepisem, czyli do kaczki, która w kuchni 5 smaków uważana jest za smak kwaśny, dodajemy gorzki majeranek, skrapiamy słodką oliwą lub olejem, następnie ostry cynamon oraz pieprz i na zakończenie smak domykający – sól. Choć nie trzymam się sztywno zasad kuchni 5 smaków zauważyłam, że jest to fantastyczny szablon, który tworzy bezpieczne ramy dla kulinarnych eksperymentów.

Gdy kaczka nabierze powagi po nocy spędzonej w chłodzie, kładziemy ją na pół godziny na desce, by ogrzała się do temperatury pokojowej.

Następnie na patelni rozgrzewamy masło (uwaga, masło łatwo się przypala, więc jak tylko patelnia się rozgrzeje, kładziemy kaczkę), obsmażamy filet na małym ogniu – ok. 1-2 minuty na każdą ze stron, dodajemy wędzone śliwki i na małym ogniu dusimy pod przykryciem 15 minut, obracamy na drugą stronę i dusimy kolejne 15 minut.

A gdy kaczka nabiera rumieńców, przygotowujemy dla niej oprawę – na półmisku kładziemy sałatę, na sałacie pokrojone ogóreczki kiszone, pokrojone suszone pomidory z oliwy, garść pestek dyni i orzechów pecan, na koniec całość polewamy oliwą ze słoiczka z pomidorami.

Po pół godzinie, gdy kaczka jest gotowa, czekamy jeszcze 5-10 minut, by mięso „doszło” i dopiero wtedy kroimy je na plasterki (wcześniej będzie się je ciężko kroić i może się nam kruszyć). Pokrojone w plasterki filety oraz śliwki układamy na sałacie i podajemy na stół.

Smacznego!

Zamknij
Zamknij