Kosmetyki mające niwelować szkodliwy wpływ niebieskiego światła to trend, który wyłonił się w trakcie pandemii, a w tym roku staje się coraz popularniejszy. Nadejście chłodnych miesięcy dla wielu osób oznacza bowiem spędzanie długich wieczorów z filmami i serialami, oglądanymi na rozmaitych ekranach. Większość z nich nie jest obojętna dla naszych oczu i cery.

Niebieskie światło – dlaczego jest szkodliwe dla cery?

Twórczyni nowej marki kosmetyków dla graczy w sieci znana jest jako Valkyrae. Naprawdę nazywa się Rachell Hofstetter, ma 29 lat i jest gwiazdą w świecie gier komputerowych. Jej instagramowe konto obserwuje ponad 3,6 miliona ludzi. Jako osoba spędzająca mnóstwo czasu przed komputerem, w pewnym momencie zauważyła, że taki tryb życia wywiera negatywny wpływ nie tylko na jej ciało, ale również na twarz.

Czytaj więcej

Rusza pierwszy salon z kosmetykami do makijażu dla mężczyzn

Hofstetter stwierdziła, że kiepska kondycji jej cery jest wynikiem długotrwałej ekspozycji na niebieskie światło. Stało się to przyczynkiem do wymyślenia wraz z zaprzyjaźnioną kosmetolożką gamy produktów o nazwie RFLCT, których celem jest pomoc w uporaniu się z negatywnym wpływem niebieskiego światła.

Zdanie twórczyń marki na szkodliwe działanie tego rodzaju promieniowania narażone są wszystkie osoby spędzające wiele godzin przed komputerem. Problem dotyczy więc nie tylko zapalonych graczy, ale również tych osób, które cały dzień pracują na komputerze.

Dlaczego niebieskie światło jest takie szkodliwe? Ponieważ przenika do komórek skóry głębiej, niż promienie UV. W taki sposób niebieskie światło znacznie bardziej narusza strukturę komórek skóry, niszcząc je. Efekt? Szara, sucha, słabo odżywiona i niedotleniona cera, która wygląda na starszą, niż jest w rzeczywistości.

Kosmetyki dla graczy – czy rzeczywiście są niezbędne?

Co ciekawe, naukowcy wskazują, że znacznie bardziej niebezpieczne dla cery jest naturalne niebieskie światło – to, którego źródłem jest słońce. Wykazały to badania, które w 2020 roku przeprowadzili eksperci firmy Beiersdorf. Ich wnioski potwierdziło badanie z 2021 roku, którego autorami byli naukowcy z Uniwersytetu Półudniowo-Wschodniej Norwegii w Drammen.

Aby uporać się z negatywnym wpływem niebieskiego światła – niezależnie od tego, czy jego pochodzenie jest naturalne, czy sztuczne – eksperci polecają stosowanie kosmetyków zwierających między innymi witaminy C i B6, a także niacynamid, tlenek cynku oraz tlenek żelaza. Substancje te zawierają kosmetyki, które reklamują się jako niwelujące negatywny wpływ niebieskiego światła – ale nie tylko one.

Segment kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji cery wyeksponowanej na światło ekranów rozwijał się jeszcze przed pandemią. Zainteresowanie tego rodzaju produktami wzrosło w ciągu ostatniego roku, kiedy w obliczu lockdownu ludzie na całym świecie zaczęli spędzać przed komputerami i tabletami jeszcze więcej czasu.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

Odpowiedź marek była błyskawiczna. Od 2020 roku branża beauty przeżywa boom na kosmetyki stworzone z myślą o osobach spędzających dużo czasu przed różnego rodzaju ekranami. Naukowcy sygnalizują jednak, że świadomości na temat szkodliwości niebieskiego światła powinna towarzyszyć wiedza o tym, w jakich sytuacjach to światło jest najbardziej niebezpieczne.

Źródła: Glossy, The Voice of Fashion, Cosmetics Design Europe