Wieżowce nikogo w Europie nie dziwią, choć miastom na naszym kontynencie daleko wciąż do amerykańskich czy azjatyckich metropolii. Wygląda jednak na to, że Londyn w niedalekiej przyszłości stanie się miastem, które może zostać zdominowane przez wysokościowce. Jak wynika z analiz, w planach na najbliższe lata jest kilkaset nowych budynków liczących 20 pięter lub więcej. To wnioski z opracowań think tanku New London Architecture (NLA), który zajmuje się rynkiem nieruchomości na Wyspach.

Londyn: Europejski Manhattan. Ambitne plany stolicy Wielkiej Brytanii

Liczba wysokich budynków, które w najbliższych latach powstać mają w stolicy Wielkiej Brytanii, jest znacząca – zwłaszcza jeśli brać pod uwagę to, ile powstawało ich dotychczas. Podczas gdy w ciągu ostatniej dekady w Londynie zbudowano około 270 wieżowców, obecne plany zakładają powstanie kolejnych 583. 

„Szybkie zmiany w – dotychczas głównie niskiej – panoramie miejskiej stolicy są napędzane rosnącym zapotrzebowaniem na przestrzeń biurową i mieszkalną, inwestycjami zagranicznymi oraz sprzyjającym środowiskiem planistycznym” – czytamy w raporcie New London Architecture (NLA). 

Czytaj więcej

Nowe odkrycie w Hiszpanii. To dawne schronisko górskie jest dziełem Gaudíego

Jak zauważa Catherine Staniland, Chief Impact Officer NLA, w najnowszym raporcie organizacji zatytułowanym „London Tall Buildings Survey 2026”: „W okresie 2013-2023 ponad 270 nowych wieżowców (definiowanych jako mających co najmniej 20 pięter) zostało ukończonych, co miało wpływ na zmianę panoramy miasta. W ostatnim czasie zauważalny jest spadek liczby rozpoczynanych i ukończonych budów, co stanowi odzwierciedlenie sytuacji na rynku, a także zmiany przepisów. Mimo to ma miejsce planowanie kolejnych budynków. Choć w tym raporcie zauważamy delikatny spadek liczby zgłoszeń w stosunku do roku poprzedniego, liczba wydawanych decyzji dot. budowy utrzymuje się na stałym poziomie”.

Przyczyną tego boomu inwestycyjnego jest rosnące zapotrzebowanie na mieszkania oraz biura, a także niesłabnące zainteresowanie inwestorów lokujących pieniądze w nieruchomościach w brytyjskiej stolicy, uznawanej za jedno ze światowych centrów biznesu. Ocenia się, że populacja Londynu, obecnie licząca 8 milionów mieszkańców, do 2030 r. urośnie o kolejne dwa miliony.

Znaczącym czynnikiem sprzyjającym budowie kolejnych wysokościowców jest też stały napływ studentów z całego świata, wybierających naukę na londyńskich uniwersytetach. To często osoby zamożne, mogące sobie pozwolić na wynajęcie nieruchomości premium.

Londyn: „Manhattan nad Tamizą” przyciąga młodych

Najwięcej nowych projektów dotyczących wysokościowców realizowanych jest w centralnej i wschodniej części Londynu. Z kolei najwyższe budynki w Londynie powstają w gminach Lambeth i Tower Hamlets oraz w City of London.

Jak wskazują autorzy najnowszej edycji raportu NLA, przygotowanego z PriceHubble, serwisem analizującym sytuację na rynku nieruchomości, wieżowce w Londynie przyciągają przede wszystkim młodych, dobrze zarabiających ludzi. „Nowoczesne wysokościowce w Londynie odpowiadają na potrzeby określonego segmentu na rynku najmu: osób młodszych, lepiej zarabiających i chętnie podróżujących. Wysokość budynków daje nie tylko odpowiedni widok z okien, ale też bliskość do miejsc pracy, dostęp do usług i udział w życiu miasta” – komentuje Sandra Jones z PriceHubble.

Z raportu NLA i PriceHubble wynika, że 72 proc. najemców mieszkań w drapaczach chmur zlokalizowanych w centralnej części Londynu ma poniżej 30 lat. Autorzy raportu wskazują też, że jedna trzecia najemców mieszkających w wysokościowcach w centralnej części Londynu ma do pracy mniej niż 5 kilometrów. Co szósty ma mniej niż dwa kilometry.

Co na temat wieżowców myślą mieszkańcy Londynu? Aż połowa z nich jest zdania, że w mieście już teraz jest ich zbyt wiele. Dla porównania, w 2014 r. odsetek ten wynosił 32 proc. Wygląda więc na to, że Brytyjczycy niekoniecznie przekonani są do wysokiej zabudowy – podobnie zresztą jak nierzadko mieszkańcy innych miast europejskich, którzy uważają, że tego typu budynki często kłócą się z historyczną zabudową i charakterem miast.