Słowem-kluczem, które przyświecało projektantom nowego centrum badań i rozwoju AstraZeneki, była „transparentność”. Koncern farmaceutyczny zaprasza do środka wszystkich, których interesuje praca nie tylko nad udoskonalaniem szczepionki na COVID-19.

„DISC” – nowe centrum badawcze AstraZeneki

Nowoczesny budynek, w którym ponad dwa tysiące pracowników koncernu już zaczęło pracę nad nowymi formułami leków, stanął w sercu biomedycznego kampusu w Cambridge (CBC). Znajdują się tu centra badań medycznych należące zarówno do brytyjskich uczelni i instytucji publicznych, jak i międzynarodowych koncernów. To największy taki kampus w Europie.

Czytaj więcej

„Perfekcyjne położenie w mieście”. Polski dom wśród najlepszych w Europie

Autorami projektu centrum badawczego AstraZeneki są architekci ze szwajcarskiej pracowni Herzog & de Meuron. Realizacja budowy trwała osiem lat – od 2013 roku. 

Herzog & de Meuron należy do światowej elity biur architektonicznych. Szwajcarska firma ma przedstawicielstwa rozsiane po całym świecie: od Hongkongu po Nowy Jork, ale siedziba pozostaje w Bazylei. Biuro, założone przez Jacquesa Herzoga i Pierre'a de Meurona, ma na koncie wiele prestiżowych i bardzo drogich realizacji: między innymi stadion Allianz Arena w Monachium, na którym gra Bayern Monachium i Robert Lewandowski, budynek filharmonii w Hamburgu, stadion olimpijski w Pekinie czy jeden z najnowszych projektów - dominujący w panoramie miasta kompleks muzeum sztuki współczesnej M+ w Hongkongu.  

Głównym materiałem, którego użyto do budowy kompleksu AstraZeneki, jest szkło. Pozwala to na maksymalne doświetlenie obiektu naturalnym światłem. Ciekawym rozwiązaniem jest przy tym „zębaty” dach. Ułożenie owych „zębów” ze wschodu na zachód umożliwia wpuszczenie do środka dodatkowej porcji światła. Szklana fasada powtarza ów zygzakowaty układ ścian, nadając bryle wyrazistego charakteru.

Hufton+Crow

Jak można przeczytać na oficjalnej stronie centrum, wewnątrz budynku zredukowano pobór energii o 40 procent w porównaniu z tradycyjnymi obiektami badawczymi. Z czasem „DISC” ma również osiągnąć neutralność węglową.

Usytuowanie budynku w centralnej części CBC również nie jest bez znaczenia. Lokalizacja w otoczeniu innych instytutów badawczych pozwala na łatwiejszą współpracę z innymi instytucjami naukowymi oraz z firmami z branży medycznej.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

Projekt centrum opiera się na sześciu prostokątnych szklanych bryłach, w których znajdują się laboratoria. Budynek ma cztery kondygnacje, w tym poziom podziemny. Na parterze znajduje się kawiarnia, restauracja, sala audytoryjna oraz centrum konferencyjne. Z kolei wewnątrz kompleksu znajduje się ogólnodostępny dziedziniec.

Po pierwsze: transparentność

Budynek pomyślano przede wszystkim jako komfortowe miejsce pracy naukowców, a także przestrzeń, która ułatwia wzajemną komunikację między współpracownikami. Do dyspozycji pracowników AstraZeneki znajdują się przy tym liczne pomieszczenia do pracy indywidualnej. Nie brakuje też przestrzeni do nieformalnych spotkań.

Hufton+Crow

Wnętrza kompleksu wypełniają miłe dla oka, naturalne materiały: drewno w lobby, kawiarni i na klatkach schodach oraz naturalny kamień, który wyścieła podłogi na parterze. W przestrzeniach laboratoryjnych podłogi z kolei pokrywa biała żywica. W wielu miejscach budynku wyeksponowano też materiał konstrukcyjny – surowy beton.

Jednak najciekawszym rozwiązaniem nowego centrum badawczego AstraZeneki jest spora część przestrzeni, którą zarezerwowano dla osób z zewnątrz. Zwiedzający mogą dostać się do budynku przez wejścia, które usytuowano z trzech stron. Stamtąd jest już prosta droga do tonącego w zieleni dziedzińca.

Co więcej, piętra, na których znajdują się laboratoria i inne pomieszczenia dla pracowników AstraZeneki, są przeszklone. Dzięki wewnętrznym ścianom, które od podłogi aż do sufitu zbudowano ze szkła, zwiedzający mają możliwość podejrzenia pracy naukowców. Oczywiście w takim stopniu, aby zachować tajny charakter prac badawczych – i zwyczajnie nie przeszkadzać naukowcom w ich codziennej pracy.