Zjednoczone Emiraty Arabskie to kraj, który budzi wielkie emocje na całym świecie. Nowoczesny, zamożny, dynamicznie rosnący i dla wielu bardzo ekscytujący. Władze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, w skład których wchodzi Dubaj, bardzo chętnie witają turystów (i ich pieniądze), za to niechętnie rozdzielały dotąd prawo pobytu.  Jedynie ok. 15 procent mieszkańców Emiratów ma obywatelstwo tego kraju. Teraz to ma się zmienić – i jest to decyzja bez precedensu w historii ZEA. 

Czytaj też: Dubaj kusi obcokrajowców: zaszczepimy was za darmo. Jakie są warunki?

Szejk Muhammad ibn Raszid Al Maktum, władca Dubaju i wiceprezydent ZEA ogłosił, że obywatelstwo będą mogły otrzymać osoby, które „przyczynią się do rozwoju kraju”.

Kto może liczyć na obywatelstwo Zjednoczonych Emiratów Arabskich?

Procedura jest dość zaskakująca. Nie będzie istnieć żadna oficjalna droga administracyjna. „Nominację na obywatela” przedstawiać mają członkowie rodów panujących w Emiratach, a także wysokiej rangi przedstawiciele władz. Kandydatury następnie zatwierdzi (lub nie) rząd Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Kto będzie miał prawo do obywatelstwa? Zgodnie z komunikatem władz Emiratów, nowe przepisy dotyczyć będą przede wszystkim inwestorów, lekarzy, wynalazców i artystów. Trzeba jednak spełniać dodatkowe warunki. Inwestorzy będą musieli posiadać nieruchomości w Emiratach, lekarze będą musieli legitymować się dyplomami w specjalnościach poszukiwanych w ZEA, wynalazcy będą musieli mieć patenty zgłoszone w ZEA, a artyści – będą musieli być pionierami w swoich dyscyplinach. 

Nie wiadomo na razie, czy nowy system obywatelstwa dla obcokrajowców oznacza, że osoby nim objęte otrzymają również prawo do korzystania ze wszystkich przywilejów, na które mogą liczyć obywatele Emiratów. Władze kraju finansują niezwykle kosztowny projekt „państwa dobrobytu”, w jego ramach obywatele mogą korzystać z darmowej opieki medycznej, edukacji czy kredytów hipotecznych na preferencyjnych warunkach.

System przyznawania obywatelstwa ZEA obcokrajowcom jest dość skomplikowany. Do tej pory mogły na nie liczyć żony obywateli Emiratów i ich dzieci, ale dzieci kobiet-obywatelek ZEA, które poślubiły cudzoziemców, muszą ubiegać się o obywatelstwo i jest to dość kłopotliwy i czasochłonny proces.