W prywatnej sypialni królów Ludwika XV i XVI w Wersalu dawniej mieściły się najcenniejsze meble i dekoracje w całym pałacu. Prace, w ramach których między innymi zbudowano wierną kopię imponującego królewskiego łoża, właśnie dobiegły końca. Zwiedzający mogą obejrzeć najbardziej intymne pomieszczenie francuskich królów w całej okazałości.

Wersal: Prywatna sypialnia królów Francji znów dostępna

Sypialnia w Wersalu powstała w 1738 r. na polecenie króla Ludwika XV. Zaprojektowali ją Jacques V Gabriel i jego syn Ange-Jacques Gabriel. Bogate dekoracje i meble wykonał z kolei antwerpski rzeźbiarz, stolarz i ornamentalista, Jacques Verberckt.

Sypialnia stanowi część prywatnego apartamentu Ludwika XV, do którego przynależą między innymi jadalnie i laboratoria. Zarówno król, jak i jego syn Ludwik XVI, który przejął apartament po swoim ojcu, interesowali się nauką i sztuką, co ma odzwierciedlenie w wystroju prywatnych przestrzeni monarchów.

Czytaj więcej

Dom na wydmach. Drewniana rezydencja wyrosła na obszarze Natura 2000

Od lat 80. ubiegłego wieku wielopokoleniowy zespół historyków, konserwatorów i rzemieślników podjął się przywrócenia ostatniego znanego wystroju królewskiej sypialni z 6 października 1789 r., kiedy – w czasach Rewolucji Francuskiej – rodzina królewska opuściła Wersal, a wnętrza pałacu splądrowano.

Foto: Didier Saulnier

Renowacja dobiegła końca i sypialnia ostatnich królów Francji została udostępniona zwiedzającym. Ekspertom udało się odtworzyć meble, wyroby złotnicze i instrumenty naukowe, a także tkaniny, do których produkcji użyto tradycyjnych metod haftowania i wyszywania na krośnie.

Czytaj więcej

Cyfrowa zmiana w nabywaniu samochodów

Wersal: Tajemnice komnat ostatniego króla Francji

W trakcie Rewolucji Francuskiej wiele oryginalnych mebli zaginęło, część z nich znajduje się z kolei w kolekcjach niezbywalnych. Eksperci zastosowali więc tak zwaną zasadę ekwiwalencji, polegającą na zgromadzeniu obiektów pochodzących z tej samej epoki i mających taką samą jakość.

Część mebli i innych elementów wyposażenia sypialni pochodzi z innych rezydencji królewskich, między innymi z Saint-Cloud czy Compiègne. Z tej drugiej rezydencji pochodzi na przykład komoda ozdobiona wizerunkami gołębi.

Foto: Didier Saulnier

Dużym wyzwaniem dla rekonstruktorów był brak najważniejszego elementu sypialni – czyli królewskiego łoża. Nie zachowały się żadne rysunki tego mebla, oparto się więc na dość szczegółowych opisach w materiałach archiwalnych, które przetrwały do naszych czasów.

Łoże, które zbudowano głównie z drewna lipowego, wieńczy płaskorzeźba przedstawiająca pelikana, który karmi młode własną krwią. To tradycyjny chrześcijański symbol dobrego władcy, który poświęca się dla swojego ludu.

Wnętrze sypialni po rewitalizacji ocieka złotem. Rzeźbione dekoracje pokryto złotą farbą przy użyciu rzemieślniczej techniki tempery. Przed nałożeniem farby powierzchnię zagruntowano tradycyjnym klejem z króliczych skór z dodatkiem czosnku – aby w drewnie nie rozwinął się grzyb. Następnie nałożono na farbę warstwę glinki, która podkreśliła ciepły odcień złota, a na koniec całość wypolerowano agatem.

Oprócz prywatnej królewskiej sypialni renowacje przechodzi wiele innych wnętrz w Wersalu. W ubiegłym roku ruszyły na przykład prace nad apartamentem Króla Słońca, Ludwika XIV, w najstarszej części pałacu.