Przedstawiciele ThredUP ogłosili, że podpisali porozumienie w sprawie przejęcia Remix Global AD. To jedna z największych europejskich firm, specjalizujących się w sprzedaży odzieży używanej przez internet. Co to oznacza dla rynku europejskiego?

ThredUP wchodzi do Europy

Remix Global AD działa na takiej samej zasadzie, jak ThredUP – sprzedaje w sieci odzież używaną z dostawą do domu. ThredUP zyska więc gotową infrastrukturę i zespół doświadczonych pracowników, co ułatwi wejście na rynek europejski. Jak donosi Forbes, Remix Global AD zachowa odrębność jako firma, ale będzie działać pod egidą ThredUP.

Czytaj też: Vintage: z czego wynika fenomen mody z „drugiej ręki”?

Poszerzając ekspansję na rynek europejski, ThredUP zamierza wykorzystać szybko rosnący trend na kupowanie odzieży z second handów. Wartość rynku mody second hand w Europie wynosi obecnie około 21 miliardów dolarów. Według raportu firmy GlobaData do 2025 roku wartość ta wzrośnie do 39 miliardów dolarów. Nic więc dziwnego, że amerykański gigant pokusił się o wejście na rynek europejski.

Rynek mody z „drugiej ręki” błyskawicznie rośnie

W swoim raporcie ThredUP przewiduje, że w ciągu najbliższych pięciu lat na rynku amerykańskim ponad 3/4 osób, które kupiły rzeczy używane po raz pierwszy, ponownie sięgną po modę z „drugiej ręki”. Inne raporty również potwierdzają dane płynące z raportu ThredUP. Rynek mody używanej rośnie dużo szybciej od rynku „szybkiej mody”, a w niedalekiej przyszłości ma być od niego znacząco większy. Platformy takie jak ThredUP widzą potencjał w tym, jak dużo niechcianych ubrań spoczywa w naszych szafach. Właśnie o przejęcie kontroli nad tą gigantyczną ilością ubrań rozegra się walka platform sprzedających modę z „drugiej ręki”.

Co ciekawe, fenomen popularności ubrań używanych tworzy zupełnie nowe modele sprzedaży. Na przykład we Francji stoiska z ubraniami z „drugiej ręki” wprowadził Auchan, we współpracy z Patatam, francuską platformą mody „second-hand” – można więc w supermarketach Auchan kupować używane ubrania znanych marek. Własne projekty dotyczące sprzedaży ubrań używanych rozwijają marki luksusowe, takie jak Burberry czy Gucci.

Dodajmy do tego rozwój usług takich jak Vinted czy Vestaire Collective, dzięki którym użytkownicy mogą sami sprzedawać online niechciane ubrania. Moda z „drugiej ręki”, zdaniem ekspertów, będzie jednym z wiodących trendów rynku odzieży w najbliższych latach – mówił o tym Rafał Reif, szef działu mody i handlu w firmie Andersen, w rozmowie z „Sukcesem”.

Źródło: Forbes