Młodzi dorośli, chcąc nie chcąc, coraz częściej wybierają się na wakacje wielopokoleniowe. Powód jest prosty: dysponujący większymi środkami finansowymi rodzice stanowią bardzo duże wsparcie finansowe dla swoich liczących każdy grosz latorośli. Coraz popularniejszy trend odzwierciedla znacznie głębsze i bez wątpienia negatywne zjawisko, które ujawnia się również w Polsce.

Wakacje wielopokoleniowe: młodzi ludzie coraz częściej wyjeżdżają z rodzicami

W ostatnim czasie użytkownicy TikToka — głównie osoby z pokolenia Z i młodzi millenialsi — w mniej lub bardziej humorystyczny sposób zachwalają uroki spędzania wakacji z rodzicami. Jako jedną z największych zalet podróżowania z rodziną wskazują możliwość dzielenia się kosztami wycieczki, wrzucając do swoich relacji hasła w rodzaju: „każde wakacje są all inclusive, jeżeli wyjeżdżasz ze swoimi rodzicami”.

Czytaj więcej

Nowy trend pokolenia Z i milenialsów na wakacje. Wybierają zamiast pięknych plaż i all inclusive

Za tym zjawiskiem stoją twarde dane. Portal Skyscanner w swoim raporcie prognozującym najważniejsze trendy turystyczne na 2026 r. wskazał wyjazdy rodzinne jako jeden ze sposobów spędzania wakacji, który zyskuje coraz większą popularność. Z jego danych wynika, że liczba użytkowników z całego świata, którzy dokonali rezerwacji hoteli na tym portalu przy użyciu filtra „rodzina”, wzrosła w ciągu ostatniego roku o 66 proc. Eksperci przytaczają też dane z portalu Reddit, gdzie liczba dyskusji na temat podróżowania z rodziną wzrosła aż o 387 proc.

Raport ujawnia też bardziej szczegółowe dane dotyczące tego, jak podróżują młodzi ludzie. Aż 45 proc. dorosłych zetek wybrało się na wakacje z rodzicami. Nieco mniej, bo 18 proc. młodych zabrało na wakacje zarówno swoich rodziców, jak i dziadków. Jeżeli chodzi o milenialsów, to 20 proc. wyjechało zarówno ze swoimi rodzicami, jak i z dziećmi.

Dlaczego podróże wielopokoleniowe są coraz popularniejsze?

Eksperci ze Skyscannera uzasadniają wzrost popularności wakacji w gronie rodziny m.in. potrzebą wspólnego oderwania się od codzienności i poszerzenia horyzontów. Zauważają, że wakacje w towarzystwie rodziców i dziadków to bardzo dobra okazja do pogłębienia więzi rodzinnych, a także podzielenia się swoimi historiami i wspomnieniami.

Są też inne, bardziej pragmatyczne powody. Jednym z najbardziej kluczowych jest wspomniany już ograniczony budżet, z jakim mierzy się coraz większe grono młodych ludzi. To właśnie ten czynnik jako główną motywację do wyjazdu z rodziną podało 30 proc. dorosłych zetek, które przepytali eksperci ze Skyscannera.

Czytaj więcej

Ten trend modowy na upał znali już w starożytności. Właśnie przeżywa wielki renesans

Kolejny czynnik, na który wskazują analitycy, to fakt, że duża grupa osób w tym wieku to tzw. gniazdownicy. Z danych Eurostatu za 2025 r. wynika, że dotyczy to 30,1 proc. młodych Europejczyków, którzy mają od 25 do 34 lat. Polska należy pod tym względem do europejskiej czołówki: z rodzicami pod jednym dachem żyje aż 51 proc. Polaków z tego przedziału wiekowego.

Nasz kraj przebijają pod tym względem Chorwacja, Grecja i Słowacja, gdzie z rodzicami nadal mieszka odpowiednio 62,3 proc., 56,3 proc. i 54,3 proc. młodych ludzi. Wysoko uplasowały się również Włochy i Hiszpania, gdzie takich osób odnotowano odpowiednio 50,7 proc. i 50,2 proc. Najbardziej samodzielni są młodzi Duńczycy, Finowie i Szwedzi, gdzie udział młodych ludzi mieszkających z rodzicami wynosi 3,9 proc., 4,0 proc. i 7,5 proc.

Wszystkie te dane dotyczą ludzi, którzy przeważnie są już po studiach i rozwijają swoje kariery zawodowe. Jednak nawet fakt posiadania zatrudnienia nie pozwala im osiągnąć pełnej samodzielności i radzić sobie z wieloma wydatkami, również tymi wiążącymi się z wyjazdem na urlop.