Mało które pieczywo ma tak silną tożsamość jak bagietka. Ta stosunkowo prosta w produkcji bułka, do której wypieczenia potrzeba jedynie mąki, drożdży, wody i soli, zawojowało świat, stając się symbolem Francji, co wpisanie bagietki na listę UNESCO tylko potwierdza, ugruntowując jej status jako pieczywa innego niż wszystkie. Bagietka stała się też elementem specyficznego, eleganckiego stylu życia, do którego zaczęli aspirować mieszkańcy dużych miast na całym globie.

Krótka historia bagietki

Po prowadzonej przez wiele lat kampanii zmierzającej do wpisania bagietki na Listę Niematerialnego Dziedzictwa Unesco w końcu uznano, że rzemieślniczy sposób wypieku i cała kultura wokół podłużnej bułki zasługuje na za ochronę jako ważny elementy dorobku ludzkości. Nie ma wątpliwości co do rangi bagietki w dziedzictwie kulturowym Francji. Ale jak to się stało, że prosta, skromna bułka stała się światowym fenomenem?

Podobnie jak w wielu innych krajach, od wieków najbardziej powszechne było we Francji ciemne pieczywo o różnych kształtach. Wypiekano je na bazie mieszanki mąki pszennej i żytniej lub wyłącznie tej drugiej. Tradycyjne chleby były masywne, sycące i trwałe.

Czytaj więcej

Zaskakujące dane: Francuzom znudziło się czerwone wino. Młodzi nie chcą go pić

Twierdzi się, że początki bagietki sięgają XIX, a nawet XVIII wieku. Istnieje przy tym co najmniej kilka teorii na temat powstania i spopularyzowania podłużnej białej bułki.

Według jednej z nich Francuzi zawdzięczają wynalezienie bagietki byłemu austriackiemu oficerowi Augustowi Zangowi, który przebranżowił się w piekarza. Austriak przywiózł do Francji pierwszy piec parowy i założył w Paryżu piekarnię „Boulangerie Viennoise”, w której można było kupić również bagietkę.

Z powyższą teorią nie stoi w sprzeczności inna, według której bagietki stały się we Francji popularne dzięki zmianie prawa w 1920 roku, kiedy piekarzom zabroniono pracy w nocy. Ci ostatni zaczęli więc wypiekać lekkie, podłużne i szybkie w produkcji pieczywo, które było gotowe jeszcze przed śniadaniem.

Niektórzy popularyzację bagietki przypisują Napoleonowi Bonaparte. Miał on polecić piekarzom, aby wyprodukowali takie pieczywo, które jego żołnierze mogliby łatwo nosić razem ze swoją bronią.

Bagietka: luksus w miejskim stylu

Jeszcze jedna, i chyba najbardziej spójna teoria, ściśle łączy się z wielkomiejskim charakterem bagietki. W wyobraźni ludzi na całym świecie funkcjonuje wszak obrazek, gdzie w paryskim bistro lub kafejce eleganccy mieszczanie pogryzają bagietkę do śniadania lub kieliszka wina.

W miarę rozrastania się we Francji klasy średniej, coraz więcej ludzi stać było na kupno świeżego pieczywa każdego ranka. Zamiast rustykalnych chlebów, mieszczanie zaczęli preferować lekkie bułki o delikatnym smaku.

Coraz bardziej powszechne były też piece parowe, drobna mąka i suche droższy, dzięki czemu produkcja bagietek stała się bardziej dostępna. Bułki te były też cieńsze od chleba, toteż ich wypiek był znacznie szybszy – i bardziej ekonomiczny. Oczywiście nie przekładało się to wówczas na niższą cenę bagietek – stać na nie było tylko zamożniejsze osoby. Ubodzy mieszczanie i mieszkańcy wsi nadal wypiekali ciemne chleby.

Niezależnie od tego, która z powyższych teorii jest prawdziwa, na przestrzeni XIX wieku bagietką zajadano się już w całej Francji. Z kolei już w pierwszej połowie XX wieku bułka zyskała globalną popularność – w odróżnieniu od skromnego wiejskiego chleba. Pomimo panującej obecnie mody na zdrowe, pełnoziarniste ciemne pieczywo, status białej bagietki jako emblematu luksusu w typowo miejskim stylu nadal trzyma się bardzo mocno.