Politycy przyzwyczaili nas do tego, że ubranie może być manifestem siły politycznej. Klasyką politycznego „power dressingu” stały się podwinięte rękawy koszuli u Baracka Obamy, okazałe kokardy Margaret Thatcher czy wojskowy uniform, który Winston Churchill nosił w czasie II wojny światowej. Takim wojennym symbolem stała się też prosta bluza z trójzębem – symbol niezłomności i determinacji Wołodymyra Zełenskiego.
Power dressing w czasach wojny: bluza Zełenskiego
20 lutego, gdy prezydent USA przyleciał do Kijowa z zaskakującą wizytą, prezydent Wołodymyr przywitał go w stroju, który nikogo nie zaskoczył – w prostej czarnej bluzie z trójzębem.
Jednak, gdy Zełenski na początku lutego 2023 roku w bluzie pojawił się w brytyjskim parlamencie oraz na audiencji u króla Karola III, specjaliści od dress code'u odezwali się, że to niestosowny ubiór w takiej sytuacji.
Czytaj więcej
„Sky Full of Stars” – przebój zespołu Coldplay rozbrzmiał po zakończeniu wystąpienia prezydenta J...
Podobne głosy można było usłyszeć w grudniu 2022 roku, gdy Zełenski odwiedzał Waszyngton i był przyjmowany przez Joe Bidena w Białym Domu. W podobnej bluzie, tyle że z napisem „I'm Ukrainian”, Zełenski pojawił się w lutym 2023 roku w Paryżu na spotkaniu z Emmanuelem Macronem i Olafem Scholzem.