Jak wiele innych znanych marek z całego świata, po ataku Rosji na Ukrainę Inditex, hiszpański potentat rynku odzieżowego, wstrzymał swoją sprzedaż w Rosji. Jednak prezes firmy w rozmowie z hiszpańskimi mediami oświadczył, że zależy mu na powrocie na rynek rosyjski.

Inditex czeka na powrót do Rosji

Oświadczenie padło z ust prezesa Inditexu Óscara Garcíi Maceirasa w trakcie konferencji prasowej 20 kwietnia 2022 roku na Uniwersytecie w A Coruña. Było to przy okazji podpisania z uczelnią umowy w sprawie przyciągnięcia do firmy młodych naukowców.

Zapytany przez dziennikarzy o konsekwencje, jakie dla Inditeksu ma wojna w Ukrainie, Maceiras powiedział: „Nieustannie monitorujemy sytuację”. Oświadczył też, że Inditex chce wznowić działalność w Rosji „tak szybko jak to możliwe i kiedy okoliczności na to pozwolą”. Cytat prezesa przytacza hiszpański serwis ekonomiczny „Galicia Confidencial”.

Czytaj więcej

Życie w cieniu sankcji: Rosjanie obudzili się dzisiaj w innym świecie

W reakcji na rosyjską agresję na Ukrainę Inditex na początku marca 2022 roku zamknął w Rosji wszystkie 502 sklepy swoich marek. Pracowało w nich ponad 9000 osób. Hiszpański koncern wstrzymał też sprzedaż internetową w tym kraju.

Kiedy Inditex wróci do Rosji? Tego Maceiras nie określił, stwierdził jedynie, że obecnie obowiązuje wstrzymanie operacji w Rosji.

Marki opuszczają Rosję – ale chcą wrócić

W ostatnich kilku tygodniach lista firm z branży mody, które wycofały się lub zawiesiły działalność na rynku rosyjskim znacząco urosła. Jednak każdy producent przyjął własną strategię postępowania w obecnej sytuacji.

Dla niektórych wybuch wojny był powodem do podjęcia radykalnych decyzji o zerwaniu z rynkiem rosyjskim, większość jednak czeka na możliwość powrotu.  

Dla przykładu polska firma LPP, właściciel marki Reserved, opuściła rynek rosyjski. Firm podejmujących tak odważne i drastyczne decyzje nie ma jednak wiele – można wymienić też Deichmanna, który zamknął działalność na rynku rosyjskim. Sklepy internetowe sprzedające modę, takie jak Asos i Farfetch też praktycznie zakończyły sprzedaż na rynku w Rosji.

Jednak większość marek jedynie czasowo ogranicza lub zawiesza działalność na rynku rosyjskim, ale nie wyklucza powrotu do Rosji. Oprócz Inditexu z Rosji wycofały się także takie marki jak H&M, Swarovski, Prada, Chanel, LVMH czy Pandora. Swoją działalność zawiesiły też polskie firmy, między innymi CCC, właściciei Modivo, Gino Rossi czy Sprandi i LPP – właściciel między innymi marki Reserved.

LVMH, właściciel między innymi Diora, Louis Vuitton czy Saint Laurent, czasowo zawiesił działalność na terenie Rosji, podobnie Prada, Moncler, Adidas i Nike.

Manolo Blahnik, producent luksusowych butów, czasowo wstrzymał sprzedaż do Rosji. Burberry, Chanel i Canada Goose obecne nie dostarczają na rynek rosyjski. Levi Strauss na razie zawiesił sprzedaż na terenie Rosji. Hugo Boss czasowo zamknął swoje sklepy i sklep internetowy.

Są wreszcie takie marki jak Lacoste czy Calzedonia, które pozostały na rynku rosyjskim i kontynuują sprzedaż.