Szukaj

Kolejny zegarek Patek Philippe znika z rynku? Ceny skoczyły

Rezygnacja z produkcji stalowego zegarka Patek Philippe Nautilus ref. 5711 zaowocowała zegarkową „gorączką złota”. Teraz pojawia się informacja, że to nie jedyny stalowy model Patka, który może niebawem zniknąć z salonów tej marki.

Po tym, jak marka Patek Philippe zapowiedziała, że kończy produkcję modelu Nautilus Ref. 5711, w wersji ze stalową kopertą, jednego ze swoich najbardziej poszukiwanych modeli, ceny tego zegarka – i tak wysokie – błyskawicznie podskoczyły. Thierry Stern, prezes firmy, w rozmowie z „New York Timesem” tłumaczył, że powodami decyzji były m.in zbyt duże zainteresowanie tym modelem, a także chęć ochrony wizerunku słynnej firmy zegarkowej. Choć jego wypowiedzi wydają się zrozumiałe w kontekście dominującej pozycji stalowego Nautilusa w ofercie firmy, która nie musi walczyć o bestsellery (i która nie korzysta na skokach cen na rynku wtórnym), to decyzja marki pociągnęła za sobą dalsze przejawy zegarkowej „gorączki złota”.

Patek Philippe Ref. 5712: kolejny model zegarka, który przestanie być produkowany?

Jednym z nich są spekulacje dotyczące tego, jakie jeszcze modele Patka mogą zniknąć z rynku z powodu zakończenia produkcji. Platforma sprzedażowa Watchfinder poinformowała o jednej z takich plotek, tym razem dotyczącej zakończenia produkcji stalowego modelu Nautilus Ref. 5712A. Wykonany ze stali szlachetnej, posiadający podobną,  ciemnoniebieską tarczę zegarek ma na tarczy datownik, wskazanie faz Księżyca, wskaźnik rezerwy chodu oraz sekundnik, wszystko asymetrycznie „rozrzucone” na tarczy.

Czytaj też: Słynny model zegarka Patek Philippe znika z rynku. Prezes firmy wyjaśnia powody tej decyzji. „Kiedyś zrozumiecie i będziecie mi wdzięczni”

W salonie Patka Nautilus Ref. 5712A obecnie kosztuje ok. 45 tysięcy dolarów. Wg danych platformy sprzedażowej Chrono24 w 2016 roku trzeba było za niego zapłacić jedynie 35 tysięcy dolarów, ale wraz z wrastającym popytem (i w konsekwencji – wydłużającymi się w nieskończoność listami oczekujących) cena na rynku wtórnym wzrosła do 104 tysięcy dolarów w 2019 roku. W połowie 2020 roku ceny znów spadły do 80 tysięcy, ale dziś, po tym jak pojawiła się plotka o wycofaniu zegarka, za nieużywany egzemplarz Nautilus Ref. 5712A trzeba zapłacić ok. 100–115 tysięcy dolarów.

Warto pamiętać, że informacja o zakończeniu produkcji Nautilusa Ref. 5711 także krążyła na forach zegarkowych na długo przed oficjalnym ogłoszeniem tej decyzji. Niezależnie od tego, czy ostatecznie produkcja modelu Ref. 5712A zostanie zakończona, decyzja dotycząca modelu Nautilusa Ref. 5711 dała platformom sprzedażowym i spekulantom nowe narzędzie do sztucznego podbijania cen tych zegarków.

Zamknij
Zamknij