LVMH to największe na świecie przedsiębiorstwo działające w branży luksusowej. Firmę kontroluje francuski miliarder Bernard Arnault – jeden z najbogatszych ludzi na świecie. Francuski przedsiębiorca w ostatnich dwóch dekadach chętnie przejmował obiecujące marki luksusowe – tak w portfolio firmy znalazły się między innymi marki Givenchy (w 1988 roku), Kenzo (1993), Sephora (1997), słynne marki winiarskie Krug i Château d'Yquem (1999), Fendi (2001), Hublot (2008) czy Tiffany & Co. (2021).
LVMH sprzeda markę Marc Jacobs?
Okres serii przejęć przez LVMH czy konkurencyjny koncern Kering jest chyba zamkniętym rozdziałem. Być może nadszedł okres przeglądu portfolio i sprzedaży marek, które odstają od reszty. Koncern LVMH ma prowadzić rozmowy na temat sprzedaży nowojorskiego domu mody Marc Jacobs, o czym poinformował „The Wall Street Journal”, a także „Financial Times”. Dzienniki powołują się na „osoby bliskie sprawie”.
Czytaj więcej
Kilka lat temu to kontrowersyjne zjawisko stało się powszechne. Teraz tak zwana blandyfikacja po cichu odchodzi do przeszłości. Na czym polega tren...
WSJ wskazał kilka firm zainteresowanych przejęciem Marca Jacobs, wymienił też konkretną sumę. Partnerami rozmów mają być takie firmy jak Authentic Brands, Bluestar Alliance i WHP Global, zaś kwota sprzedaży marki Marc Jacobs ma wynosić około miliarda dolarów.
Informacje o ewentualnych planach sprzedaży nowojorskiego domu mody pojawiły się już w maju ubiegłego roku. Jako pierwszy podał je Bloomberg, potwierdziła je też ceniona paryska dziennikarka Astrid Wendlandt, autorka bloga Miss Tweed poświęconego branży mody.
LVMH oficjalnie zdementował wtedy te doniesienia. Teraz – jak informują czołowe media – francuski koncern odmówił komentarza w tej sprawie, podobnie jak firmy, z którymi ma negocjować LVMH.
LVMH: Potentat na rynku dóbr luksusowych
Marc Jacobs, 21-letni wówczas projektant mody, założył swoją markę w 1984 roku. Połączenie luksusowego krawiectwa z robiącym wówczas furorę ulicznym stylem oraz stosunkowo przystępne ceny przysporzyły marce sporego grona klientek. Koncern LVMH, zachęcony rosnącą popularnością nowojorskiego domu mody, kupił go w 1997 roku.
Francuski gigant (a także jego konkurenci w branży wyrobów luksusowych) nie ma w ostatnim czasie wielu powodów do zadowolenia. Niepewna sytuacja gospodarcza i regularne podwyżki cen produktów z górnej półki zniechęcają aspirujących klientów do wydawania pieniędzy na luksus. Spadek popytu dotyczy zwłaszcza borykających się z kryzysem ekonomicznym Chin, a także Stanów Zjednoczonych, czyli dwóch kluczowych rynków.
Ceny akcji koncernu LVMH spadły w ciągu ostatniego roku o 19 proc. W ubiegłym tygodniu z kolei koncern poinformował, że w pierwszej połowie 2025 roku jego zysk operacyjny spadł o 15 proc. Szczególnie źle radziły sobie kluczowe dla całego przedsiębiorstwa działy odzieżowy i wyrobów skórzanych.
Niewykluczone, że ta sytuacja wymusza na LVMH przegląd portfolio. W ostatnim czasie francuski koncern wycofał się między innymi z marek Off-White i Stella McCartney.
Wiele wskazuje na to, że LVMH będzie kontynuować tę strategię, skupiając się na najzamożniejszym gronie klientów. Tylko ich bowiem stać na kupno najdroższych produktów i usług ze swojej oferty – i zapewnić francuskiemu konglomeratowi zyski na zadowalającym poziomie.