Pierwszy w historii AI Fashion Week odbył się w Nowym Jorku w dniach pod koniec kwietnia 2023 roku. Celem wydarzenia było pokazanie, jakie możliwości daje wykorzystanie sztucznej inteligencji w świecie mody. Jak wypadła sztuczna inteligencja w roli projektantki? Okazuje się, że zarówno projektanci, jak krawcy, mogą spać spokojnie.
Sztuczna inteligencja w roli projektanta mody
Rozwój sztucznej inteligencji postępuje bardzo szybko. Wielu ludzi pracujących w branży kreatywnej obawia się, że prędzej czy później AI zastąpi ich, odbierając im pracę. Obawy te podzielają również niektórzy projektanci mody i ludzie pracujący w tej branży.
Czytaj więcej
Alessandro Michele jesienią 2022 roku rozstał się z domem mody Gucci po blisko 8 latach pracy w roli dyrektora kreatywnego. To jemu Gucci zawdzięcz...
Część z nich jednak już postanowiła „zaprzyjaźnić się” ze sztuczną inteligencją i zaczęła wykorzystywać ją w procesie projektowania. To właśnie oni wzięli udział w pierwszym w historii, choć trwającym nie siedem, ale zaledwie dwa AI Fashion Week 20 i 21 kwietnia tego roku.
Aby móc zaprezentować wygenerowane przez sztuczną inteligencję projekty, należało najpierw zgłosić swoją kolekcję ubrań, obuwia i dodatków do konkursu. Kolekcja powinna wpisywać się w sferę prêt-à-porter, a nie haute couture. Oznacza to, że projekty powinny być realistyczne i nadawać się do noszenia, a nie być jedynie efektem nieposkromionej kreatywności. Projektanci mogli też dopracować projekty w Photoshopie, poprawiając ewentualne niedociągnięcia generatora.
Do konkursu zgłosiło się kilkuset projektantów i projektantek z całego świata, z których większość posłużyła się generatorem obrazów Midjourney. To, jakie polecenia wydawali algorytmowi, pozostaje ich tajemnicą.
Pokazy odbyły się w Spring Studios w dzielnicy Soho w Nowym Jorku — czyli w tym samym miejscu, gdzie tradycyjnie odbywa się nowojorski tydzień mody. Osoby z branży i miłośnicy mody oglądali grafiki z kreacjami na ekranach, które porozmieszczano w przestrzeni obiektu.
W wydarzeniu można było też wziąć udział online i przeglądać projekty na własnym urządzeniu. Obecnie trwa publiczne głosowanie na najlepsze kolekcje. Kreacje trójki zwycięskich projektantów, których ostatecznie wyłoni profesjonalne jury, otrzyma szansę zaistnienia w realnym świecie i w fizycznej formie trafią na rynek.
Jak sztuczna inteligencja poradziła sobie w roli projektantki mody?
Jak wypadły wirtualne projekty? Wiele z nich imponowało oryginalnością i wysmakowaniem, nadal jednak nie ze wszystkich udałoby się stworzyć prawdziwe wyroby. Część projektów była zwyczajnie nierealistyczna. Sztuczna inteligencja miewała na przykład problemy z „narysowaniem” pasków do spodni. Niektóre z nich miały chaotycznie rozlokowane otwory, niekiedy też algorytm zapomniał o dodaniu do nich klamer. Jak zauważył branżowy serwis „Business of Fashion”, największym wyzwaniem byłoby uszycie ubrań na podstawie projektów przygotowanych przez sztuczną inteligencję.
Często wpadli zaliczali sami projektanci, zapominając o inkluzywności i stworzeniu modeli i modelek o różnych typach sylwetki. Posługując się generatorem obrazów, projektant może stworzyć w zasadzie wszystko. Tymczasem większość sylwetek stanowiła odbicie tego, co zwykle widzimy w trakcie pokazów mody, czyli wszechobecną chudość.
Tym z kolei, co wypadło na plus, były kolory, bardzo realistyczne tekstury tkanin, printy, a także misterne zdobienia, które sztucznej inteligencji udało się dopracować w najdrobniejszych szczegółach. Imponująco wypadły dzianiny i błyszczące aplikacje — cekiny, brokat i kryształki.
Za wynikami „twórczości” sztucznej inteligencji zawsze stoi człowiek. Również on musi też przemyśleć, jak przenieść pomysły AI do rzeczywistości, z wykorzystaniem stuprocentowo ludzkiej wiedzy na temat krawiectwa i innych rzemiosł. Projekty, które zaprezentowano w trakcie AI Fashion Week udowadniają, ludzie pracujący w branży mody z pewnością nadal mają co robić.