W ramach nowej kampanii promocyjnej słynna angielska marka luksusowa zdecydowała się na kreatywną i – jak zapewniają jej twórcy – całkowicie obojętną dla środowiska ingerencję w naturalne krajobrazy w dwóch odległych miejscach na świecie. W obu lokalizacjach pojawiła się charakterystyczna krata Burberry, symbol marki i jeden z najbardziej rozpoznawalnych wzorów w świecie mody, kopiowany od lat przez wielu producentów ubrań.

Burberry maluje świat w kratę

El Hierro to najmniejsza i położona najbardziej na zachód wyspa archipelagu Wysp Kanaryjskich. Jako obszar unikatowy pod względem geologicznym i przyrodniczym, w 2015 roku ta odludna wulkaniczna wyspa zyskała status Światowego Geoparku Unesco. Jest też w pełni samowystarczalna – jako jedyna na świecie. W stu procentach zasila ją odnawialna energia wiatrowa.

„Krata” Burberry na wyspie El Hierro.

„Krata” Burberry na wyspie El Hierro.

Burberry

W pełni ekologiczna musiała być więc też instalacja w ramach kampanii Burberry. Twórcą ogromnej kraty, która pojawiła się w tym wulkanicznym krajobrazie, był Jorge Rodriguez-Gerada, artysta zajmujący się sztuką wizualną w przestrzeni miejskiej. Prostokątny malunek przedstawiający klasyczną kratę Burberry wykonano z farby na bazie mleka i naturalnych składników.

Czytaj więcej

Rolex żąda zmiany nazwy od producenta zegarów dziecięcych. Chodzi o jedno słowo

Żywot obrazu nie był długi. Został zmyty ręcznie za pomocą wody, a to, czego nie wyczyścili ludzie, usunął wiatr, który na El Hierro potrafi wiać z dużą siłą. Jak zapewniają przedstawiciele Burberry, nad procesem tworzenia i usuwania dzieła czuwali przedstawiciele władz lokalnych.

Wybór Wysp Kanaryjskich nie był przypadkowy. To właśnie ten archipelag na początku XX wieku odwiedziła Elsie Burberry, synowa twórcy marki, Thomasa Burberry'ego, która zakochała się w tamtejszych krajobrazach.

Z marką Burberry wiąże się też drugi skrawek ziemi, na którym powstał „obraz w kratę”. W 1937 roku do Kapsztadu w RPA przyleciało dwoje podróżników: poszukiwaczka przygód Betty Kirby-Green i pilot RAF-u, Arthur Clouston. Lot zorganizowała marka Burberry, która oczywiście również ubrała lotników.

Łąka w RPA, na której powstał projekt Burberry.

Łąka w RPA, na której powstał projekt Burberry.

Burberry

Podobny jak na wyspie El Hierro, kraciasty „dywan” pokrył fragment farmy Happy Valley w Greyton, znajdującej się na terenie rezerwatu Riviersonderend. To również bardzo unikatowy obszar o ogromnej bioróżnorodności. Żyje tu wiele endemicznych organizmów.

W tym przypadku efekt „kraty” uzyskano poprzez wysianie na prostokątnym obszarze ponad stu tysięcy roślin, co odbyło się przy wsparciu lokalnych specjalistów.

Podobnie jak organiczna farba, której użył Rodriguez-Gerada na wyspie El Hierro, rośliny z Happy Valley w RPA również usunięto bez szkód dla środowiska. Po zakończeniu wegetacji po prostu zwiędły, a następnie trafiły na kompost.

Burberry – odważne kampanie reklamowe

Kraciaste wzory, które wymalowano na wyspie El Hierro to kolejna ingerencja marki Burberry w naturalny krajobraz. Jedną z głośniejszych był projekt z 2021 roku, gdy u stóp gór Hala na południowokoreańskiej wyspie Jeju stanął niezwykle efektowny pop-up marki. Designerskie wnętrza w pełni lustrzanego budynku skrywały butik Burberry, immersyjną wystawę i kawiarnię.

Niezwykła „góra” o falujących tarasach odbijała otaczający ją malowniczy krajobraz i symbolizowała związek natury z nowoczesnością. Zbudowano ją z drewna i sklejki, a pokryto poliwęglanowym tworzywem.

Instalacja na koreańskiej wyspie Jeju.

Instalacja na koreańskiej wyspie Jeju.

Burberry

Pojawienie się instalacji w naturalnej scenerii wywołało sporo kontrowersji. Zdaniem krytyków projekt był nieprzemyślany, ponieważ użycie lustrzanych powierzchni stwarzało śmiertelne zagrożenie dla tamtejszych ptaków, które mogły nie dostrzec obiektu i się o niego rozbić.

Wiosną 2022 roku, z okazji platynowego jubileuszu królowej Elżbiety II, Burberry wsparło wystawę kwiatów wokół londyńskiego Tower. Na Tamizie pojawiła się „pływająca łąka” – barka, na której posadzono trawę i kwiaty układające się w logo marki. Kompozycję utworzyło 5 tysięcy sadzonek, charakterystycznych dla angielskiej przyrody i spotykanych wzdłuż brzegów Tamizy. Do przygotowania barki, zacumowanej przy Tower Bridge, wykorzystano blisko półtora tony plastiku pochodzącego z recyklingu.

Burberry przechodzi ostatnio spore zmiany. Marka, założona w 1856 roku, w ostatnich kilkunastu latach przeżywała poważny kryzys, który spowodował wypadnięcie Burberry z grona marek luksusowych i spadek prestiżu. Burberry, producent znanych w całej Wielkiej Brytanii kurtek z woskowanej bawełny, zaopatruje od lat rodzinę królewską w okrycia. W nieśmiertelnych zielonych kurtkach tej marki chodziła królowa Elżbieta II czy obecny król, Karol III.

Ostatnie lata to walka Burberry o powrót do grona marek luksusowych – zmiana logotypu i całej typografii, zmiana dyrektora kreatywnego, odmłodzenie wizerunku i odważne przedsięwzięcia, takie jak wspomniane tu kampanie. Nowa polityka zaczyna przynosić owoce. W ubiegłym roku odnotowano dwucyfrowy wzrost przychodów i zysków firmy.