Być może już niebawem na całym świecie zrobi się głośno na temat pewnego urokliwego zakątka Polski. Mowa o Jaworznie pod Katowicami, a konkretnie — znajdującym się w tym mieście Parku Gródek, do którego już kilka lat temu przylgnął przydomek „polskich Malediwów”.
Gdzie znajdują się „polskie Malediwy”?
Do Parku Gródek w Jaworznie można dojechać samochodem z centrum Katowic w nieco ponad pół godziny, kierując się na południowy wschód. Na terenie parku znajduje się zbiornik Wydra, który od szeregu lat przyciąga wielu turystów z całej Polski.
Ten malowniczy zakątek Górnego Śląska szczególnie efektownie wygląda wiosną i latem. Przy ładnej, słonecznej pogodzie wyraźnie widać, jak przejrzysta jest woda Wydray, która nabiera pięknego, lazurowego odcienia. Wielu przyrównuje ten widok do tego, który można podziwiać na Malediwach — stąd przydomek tego miejsca.
Park Gródek już od szeregu lat cieszy się dużą popularnością wśród mieszkańców Katowic i okolicznych miejscowości, zjeżdżają tu też turyści z całej Polski. O „polskich Malediwach” pisze się już także w zachodnich mediach.
Czytaj więcej
We wsi Tarnów rozpoczęła się rozbiórka kaplicy Votum Aleksa, która od 2022 roku była najmłodszym zabytkiem w Polsce – informuje „Wyborcza”. Minimal...
Przed tygodniem na łamach popularnego brytyjskiego tabloidu „The Sun” pojawił się artykuł, którego autor zachwala ten już stosunkowo dobrze znany Polakom, a dla Brytyjczyków jeszcze nieodkryty zakątek naszego kraju. Dziennikarz „The Sun” zachwala czystość wody w Wydrze — jest ona tak przejrzysta, że z łatwością można dostrzec pływające w zbiorniku ryby. Z kolei pagody na drewnianej kładce kojarzą się z podobnymi konstrukcjami na Malediwach.
W artykule mowa jest też o innych atrakcjach w tej okolicy, między innymi o parku rozrywki Legendia w Chorzowie i Muzeum Historii Gitary w Katowicach. Autor artykułu zauważa też, że koszty podróży na „polskie Malediwy” są znacznie niższe niż na te oryginalne.
Przy odrobinie szczęścia za bilet lotniczy w jedną stronę z Wielkiej Brytanii do Katowic można zapłacić zaledwie 15 funtów — czytamy w artykule. Dziennikarz „The Sun” zwraca też uwagę na niskie (z punktu widzenia brytyjskiego turysty) ceny zakwaterowania i wyżywienia.
Czy „polskie Malediwy” na Śląsku czeka najazd brytyjskich turystów?
Park Gródek powstał pod koniec lat 90. ubiegłego wieku, dawniej znajdował się tu kamieniołom. Adaptacja tego obszaru na park wpisuje się w szeroko zakrojony program transformacji tutejszych terenów, które przez wieki były silnie uprzemysłowione. Dziś celem lokalnych samorządów jest zmiana wizerunku Śląska, który dziś stawia już nie na ciężki przemysł, ale przede wszystkim na walory przyrodnicze i krajobrazowe.
Czy mieszkańcy Jaworzna mogą spodziewać się najazdu turystów z Wielkiej Brytanii? Zważywszy na pogarszającą się sytuację ekonomiczną wielu mieszkańców Wysp — istnieje takie prawdopodobieństwo.
Brexit, a w międzyczasie również pandemia i kryzys ekonomiczny dość boleśnie odbiły się na portfelach mieszkańców Wielkiej Brytanii. Od kilku lat w tamtejszych mediach poświęconych podróżom i stylowi życia przybywa artykułów, których autorzy polecają czytelnikom w miarę tanie kierunki wakacyjnych wycieczek.
W publikacjach tych pojawiają się rozmaite miejsca na mapie Europy, do których można wybrać się zarówno na weekendowy wypad, jak i dłuższy urlop — bez nadmiernego drenażu portfela. Okazuje się, że „polskie Malediwy” są jednym z takich zakątków.