Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, paryska kolejka linowa ruszy w 2025 roku. Paryż dołączy tym samym do grona wielu miast w Europie i na świecie, w których taki środek komunikacji publicznej funkcjonuje od lat.
Kolej linowa w Paryżu
Zapewne wielu mieszkańców miast marzy o tym, aby jeździć do szkoły lub pracy bez konieczności stania w korkach czy w tłoku wespół z innymi pasażerami, podziwiając przy okazji panoramę miasta. Taką możliwość już niebawem da paryżanom i odwiedzającym miasto turystom nowa kolejka linowa.
Jej nazwa będzie brzmiała: „Câble 1” – w skrócie „C1”. Władze Paryża zaakceptowały raporty z badań i konsultacji, które potwierdziły, że projekt jest zgodny ze wszystkimi wymogami. Koszt inwestycji szacuje się na 132 miliony euro.
Linia będzie liczyła 4,5 kilometra długości i połączy Créteil i Villeneuve-Saint-Georges – dwie pagórkowate dzielnice mieszkaniowe na południowo-wschodnich rubieżach Paryża – z ósmą linią paryskiego metra. Będzie rozpinać się między końcową stacją metra o nazwie Pointe du Lac w Créteil a Bois Matar w Villeneuve-Saint-Georges.
Czytaj więcej
Tour Triangle – tak nazywa się gigantyczny wieżowiec w kształcie piramidy, który ma stanąć w Paryżu. Mieszkańcy Paryża wyśmiewają jego kształt, po...
Podróż kolejką z jednego końca na drugi potrwa jedynie 17 minut. To o ponad połowę krócej, niż w przypadku autobusów kursujących na takim samym odcinku.
Paryż posiada obecnie gęstą sieć autobusów i tramwajów, znajduje się tam też 16 linii metra i pięć nitek kolei miejskiej. Kolejka linowa będzie zatem już piątym z kolei środkiem lokomocji w stolicy Francji.
Co ciekawe, władze Paryża brały pod uwagę również inne rozwiązania. Rozważano między innymi rozbudowę sieci autobusów o nowe linie, a nawet budowę mostu. W końcu stanęło na elektrycznej kolejce linowej jako rozwiązaniu bardziej ekologicznym, mniej kosztownym i zajmującym najmniej miejsca na ziemi.
Rozmowy o kolejce zaczęły się w 2008 roku, jednak zarzucono jej budowę, ponieważ protestowali przeciwko niej okoliczni mieszkańcy. Obawiali się, że pasażerowie będą zaglądać im do okien. Jednak, jak donosi Feargus O'Sullivan z „Bloomberga”, zapewniono ich, że dzięki specjalnym czujnikom szyby w gondolach staną się nieprzejrzyste, ilekroć będą zbliżać się do budynków.
Kolej linowa w miastach Europy
Kolej linowa funkcjonująca jako część systemu komunikacji publicznej nie jest niczym nowym – ani we Francji czy innych miastach europejskich, ani na innych kontynentach. W mieście Brest na zachodzie Francji również znajduje się 460-metrowa kolejka, biegnąca nad rzeką. Swoją drogą, to właśnie w niej zastosowano technologiczny trik z szybami, który obiecano paryżanom.
Kolejka miejska funkcjonuje również w górskim Bolzano na północy Włoch, gdzie oprócz bycia pełnoprawnym środkiem komunikacji publicznej stanowi też atrakcję turystyczną. Podobnie jest też na przykład w szwedzkim mieście Norsjö.
Kolejki linowe znajdują się także w wielu miastach na innych kontynentach, na przykład w południowoamerykańskich La Paz w Boliwii czy w Medellin w Kolumbii, a także w Nowym Jorku, Palms Springs czy Portland w USA.