O potrzebach psów, kotów i innych czwórnogów zaczyna myśleć coraz więcej marek z branży beauty. Są to zarówno niewielkie, młode firmy, jak i najwięksi gracze na rynku. Bo skoro troskliwie pielęgnujemy swoją skórę i włosy od stóp do głów, to dlaczego nie mielibyśmy w taki sam sposób dbać o naszych czworonogów?

Właściciele zwierząt dbają o urodę swoich czworonogów

W trakcie pandemii wiele osób zaczęło odczuwać dojmujące poczucie samotności. Pojawiła się potrzeba zastąpienia fizycznych spotkań z rodziną i znajomymi czymś innym. Na fali tej potrzeby spore grono osób na całym świecie zdecydowało się na adopcję zwierzęcia – najczęściej psa lub kota.

Kolejnym zjawiskiem, które wyłoniło się w trakcie pandemii, było przykuwanie większej uwagi do codziennej pielęgnacji ciała. Zaczęliśmy więcej ćwiczyć i eksperymentować z różnymi rodzajami pielęgnacji całego ciała. W trakcie pandemii wyłoniło się wyjątkowo dużo urodowych mikrotrendów.

Tę troskę o swój własny dobrostan właściciele zwierząt niejako automatycznie przenieśli na swoich czworonożnych przyjaciół. Chodzi nie tylko dbanie o dietę, ale od pewnego czasu również o najrozmaitsze aspekty pielęgnacji skóry i sierści zwierzaka.

Czytaj więcej

Amsterdam: w tym apartamentowcu, oprócz ludzi, zamieszkają też dzikie zwierzęta

Od paru lat na rynku pojawia się coraz więcej produktów pielęgnacyjnych stworzonych z myślą o potrzebach czworonogów. Równocześnie z „ludzkimi” liniami szamponów, odżywek, kremów i balsamów właściciele zwierząt mogą kupić także produkty dla psów, kotów i innych zwierząt. Ich formuły zawierają aktywne składniki, często pochodzenia naturalnego, które można znaleźć w kosmetykach dla ludzi.

Kosmetyki dla psa i kota

Na potrzeby naszych czworonożnych przyjaciół odpowiadają zwłaszcza marki z segmentu eko i cruelty free. Należą do nich takie marki jak Green People czy Faith in Nature. Obydwie wprowadziły kosmetyki dla zwierząt do swoich ofert stosunkowo niedawno, bo w 2021 roku.

Rosnący trend już kilka lat temu „zwęszyli” najwięksi gracze rynku kosmetycznego, między innymi koncern L’Oreal. W ofercie należącej do niego marki Kiehl’s można znaleźć całą linię produktów dla psa.

Zapotrzebowanie na kosmetyki dla zwierząt okazało się żyłą złota również dla marek luksusowych. Nowy trend zbiegł się zresztą z boomem na ekskluzywne ubrania i akcesoria dla zwierząt. W ostatnich latach ubranka, legowiska, zabawki, smycze i inne produkty wypuściło na rynek kilka domów mody, między innymi Celine, Versace, Saint Laurent, Thom Browne czy Prada.

Przykładami obecnych w Polsce marek kosmetycznych z wyższej półki, mających w swoich ofertach produkty dla zwierząt, są Aesop i Ouai. Ta pierwsza kosmetyki dla zwierząt produkuje już od 2014 roku. Ta druga w marcu 2021 roku, ponownie wprowadziła do sprzedaży szampon dla psów i kotów, który stworzyła trzy lata wcześniej. Do kosmetyku można dokupić zabawkę dla pupila w kształcie butelki.

Niekiedy kosmetyki dla zwierząt są dopasowane do swoich „ludzkich” odpowiedników – na przykład pod względem zapachu. Tak właśnie jest w przypadku Ouai i Aesopa. W produktach dla zwierzaków nuty zapachowe korespondują z tymi, które pojawiają się w kosmetykach dla ich właścicieli.

Z każdym rokiem przybywa producentów „ludzkich” kosmetyków, którzy decydują się wprowadzić do swoich ofert wersje dla zwierząt. Wiele wskazuje na to, że nawet po powrocie do w miarę normalnego trybu życia, kiedy więcej czasu spędzamy poza domem, ten trend mimo wszystko nadal się utrzyma. Nikt bowiem nie wmówi rozkochanym w swoich czworonogach właścicielom, że ich pupil nie są tego warte.