Która choinka będzie bardziej przyjazna dla środowiska: sztuczna, która zapobiega wycince naturalnych drzewek a może jednak prawdziwa, prosto z lasu lub ze szkółki? W najnowszym raporcie z badań włoscy naukowcy wydali jednoznaczny werdykt: warto wybrać to drugie rozwiązanie.

Naukowcy są zgodni: lepiej wybrać naturalne drzewko

Każdego roku już na początku grudnia powraca tradycyjny i budzący kontrowersje spór, dotyczący wyboru między sztuczną a naturalną choinką. Zarówno jedno, jak i drugie rozwiązanie ma swoich zwolenników i zagorzałych przeciwników.

Czytaj więcej

Badanie: nie mamy pojęcia, czym jest zrównoważona moda

Osoby, które decydują się na sztuczną choinkę, argumentują swój wybór tym, że przyczyniają się do ocalenia drzewek, które mają szansę na spokojny wzrost. Praktycznym argumentem jest też fakt, że sztuczna choinka nie zrzuca igieł, które zaśmiecają podłogę.

Z kolei zwolennicy naturalnych choinek utrzymują, że bardziej ekologicznym rozwiązaniem jest zakup naturalnych choinek, zwłaszcza tych rosnących w szkółkach. Argumentem natury czysto estetycznej jest przy tym zapach lasu iglastego, który wprowadza do mieszkania kojącą, świąteczną atmosferę. Osoby optujące za naturalnym drzewkiem wskazują też na prozdrowotne właściwości olejków eterycznych, zawartych w drzewach iglastych.

Powyższe dylematy rozstrzygnęli pracownicy Wydziału Rolnictwa, Żywności, Nauk o Środowisku i Leśnictwa Uniwersytetu Florenckiego. Wzięli na warsztat ilość gazów cieplarnianych, które emituje produkcja obydwu rodzajów drzewek.

Obliczono, że naturalne drzewko w trakcie swojego wzrostu emituje około pół kilograma ekwiwalentu dwutlenku węgla (CO2e). Z kolei produkcja sztucznej choinki o porównywalnych wymiarach odpowiada za emisję aż 19,4 kilograma CO2e. Naukowcy nie uwzględnili przy tym ilości CO2e, który trafia do środowiska w trakcie transportu, która jest trudna do oszacowania.

„Jeżeli jesteśmy w stanie hodować naturalne drzewko dłużej niż rok, jego wpływ na środowisko będzie jeszcze mniejszy” – powiedział w rozmowie z serwisem „InToscana” profesor Giacomo Goli, stojący na czele badania.

Nie wyrzucaj sztucznej choinki

Naukowcy wysnuli jeszcze jeden wniosek. Kupienie sztucznej choinki jest bezsprzecznie gorszym rozwiązaniem, nie oznacza to jednak, aby od razu wyrzucać sztuczne drzewko. Jest wręcz przeciwnie – warto je zatrzymać.

Badacze obliczyli, że zneutralizowanie śladu węglowego, jaki odciska na środowisku naturalnym produkcja sztucznej choinki, trwa aż 37 lat. To dokładnie 37 razy więcej, niż w przypadku choinki naturalnej. I to właśnie tyle czasu powinno spędzić w naszym domu sztuczne drzewko.

Problemem pozostaje oczywiście fakt, że z czasem niektóre sztuczne choinki ulegają zniszczeniu. Odpadają z nich plastikowe „igły”, a zieleń blednie. Trudno przy tym przewidzieć, czy dopiero co zakupione syntetyczne drzewko przetrwa próbę czasu.

W rozmowie z „InToscana” profesor Goli podkreślił również, że kupując naturalne drzewka w pobliskiej szkółce, wspieramy lokalny biznes. Istnieje w tym kontekście też jeszcze jeden profit natury ekologicznej. „(…) wspieramy też krótkie łańcuchy dostaw, które w ciągu ostatnich kilku dekad należą do rzadkości” – powiedział profesor Goli.

Wiele jest zatem silnych argumentów – zarówno tych naukowych, jak i tych czysto praktycznych – przemawiających za tym, że lepiej . Po stronie naturalnej choinki jest nie tylko nauka, ale też względy czysto praktyczne.