O tym, że mężczyźni mają nad kobietami nieuczciwą przewagę w pracy, od lat pisze się i mówi bardzo dużo. Mężczyźni częściej awansują, lepiej zarabiają, częściej też zajmują stanowiska kierownicze. Co może mieć na to wpływ? Okazuje się, że pomaga im w tym głos – im niższy, tym większe szanse na wysokie zarobki.

Wnioski z najnowszych badań potwierdziły, że efekty wielu tysięcy lat ewolucji wciąż mają znaczenie we współczesnym wiecie. Rozwój cywilizacji i kultury nadal nie jest w stanie całkowicie zagłuszyć pierwotnych instynktów.

Głos idealnego lidera? Niski i męski

Rosnący od kilku dekad udział kobiet w biznesie i ogólnie w życiu zawodowym pozwala zmieniać stereotypy na temat postrzegania płci i wizerunku tak zwanego „człowieka sukcesu”. Mimo to spora część ludzi wciąż nieświadomie powiela mechanizmy, które wykształciły się w trakcie ewolucji.

Czytaj więcej

Hodowla zwierząt, uprawa owoców, produkcja wody czy genetycznie zmodyfikowanych roślin – tym zajmują
„Król świń” i dostawcy wody z Fidżi: oto najbogatsi rolnicy na świecie

Wspólnie udowodnili to naukowcy z Northwestern University w stanie Illinois oraz z Uniwersytetu w Cambridge. W firmach znajdujących się w brytyjskim indeksie giełdowym FTSE 100 przeprowadzili oni badanie, które trwało ponad dziesięć lat – od 2003 do 2014 roku.

Naukowcy postanowili sprawdzić relację tembru głosu menedżerów płci męskiej z tym, jak byli postrzegani przez swoich pracowników i prezesów. Eksperci zwrócili przede wszystkim uwagę na wysokość wynagrodzenia menedżerów, a to, czy otrzymywali dodatkowe benefity.

O Elizabeth Holmes, twórczyni amerykańskiej firmy Theranos, mówiono, że latami trenowała, by znacząc

O Elizabeth Holmes, twórczyni amerykańskiej firmy Theranos, mówiono, że latami trenowała, by znacząco obniżyć brzmienie głosu.

TechCrunch, CC BY 2.0, Wikimedia Commons

W trakcie analizy wzięto pod uwagę tak istotne czynniki jak wielkość firmy i jej wyniki, a także wykształcenie menedżerów oraz ich relacje z zarządem.

Przeanalizowano jedynie trzy pierwsze lata pracy menedżerów – nie bez powodu. Naukowcy założyli, że skłonność do stereotypowego postrzegania jest najsilniejsza właśnie w tym czasie. W następnych latach współpracownicy przykładają większą wagę do bardziej merytorycznych aspektów pracy danej osoby, na przykład do jej osiągnięć zawodowych.

Swoje obserwacje naukowcy powiązali z poziomem tak zwanej dyspersji głosu menedżerów. To miara rezonansu głosu, którą uzyskali na podstawie nagranych próbek głosów badanych.

Z raportu , który pojawił się w branżowym czasopiśmie „Journal of Management Studies” wynika, że niższy i głębszy ton głosu wiąże się z wyższymi zarobkami. Naukowcy obliczyli, wynagrodzenie jest w tym przypadku wyższe o 6,6 procenta.

Badacze argumentują to pierwotnym psychologicznym mechanizmem, według którego głęboki głos świadczy o dużej sile i dobrej kondycji fizycznej. Co więcej, efekt ten występuje nie tylko przy kontakcie twarzą w twarz, ale też podczas rozmów i konferencji telefonicznych.

Głęboki męski głos nie działa na każdego

Oczywiście co innego czasy prehistoryczne, a co innego – teraźniejszość. Autorzy powyższego raportu zauważyli, że w obecnych czasach nie dla wszystkich szef o głębokim, męskim głosie będzie dobrym liderem.

Powodem jest fakt, że coraz na decyzyjnych stanowiskach pracuje więcej kobiet – a kobiety posiadają zupełnie inną percepcję. Niski, głęboki tembr męskiego głosu działa przede wszystkim na… innych mężczyzn.

Badacze stwierdzili, że im więcej kobiet w firmie, tym słabsza siła pierwotnego mechanizmu, który wzięli na warsztat. Efekt? Większe trudności z otrzymaniem wyższego wynagrodzenia i benefitów przez menedżerów płci męskiej obdarzonych głębokim, męskim głosem.

Zauważono też, że mężczyźni o głębokim tembrze głosu częściej stoją na czele firm funkcjonujących w w wysoce konkurencyjnych branżach, a także tych, w których zarządach zasiada mniej kobiet.

Zdaniem naukowców w toku ewolucji to mężczyźni, a nie kobiety, mierzyli się ze środowiskiem pełnym przemocy, w którym wygrywa silniejszy. To właśnie dlatego na tembr głosu reagują właśnie oni – w odróżnieniu od kobiet.

Co ciekawe, autorzy raportu wysnuli też wniosek, że na wysokich stanowiskach płeć przestaje odgrywać istotną rolę. Znaczenia nabierają natomiast inne cechy, które – zarówno kobietom, jak i mężczyznom – pozwoliły osiągnąć sukces.

Źródła: Northwestern University, University of Cambridge