Rozstrzygnięto konkurs na projekt gmachu Opery w Düsseldorfie. Autorami zwycięskiego projektu są architekci ze światowej sławy pracowni Snøhetta, znanej ze śmiałych, pełnych rozmachu realizacji.

Gmach Opery w Düsseldorfie: monumentalny projekt

Już niebawem obecny gmach Opery w Düsseldorfie przestanie istnieć. Po jego rozbiórce zastąpi go nowy gmach, którego projekt nareszcie wyłoniono na drodze międzynarodowego konkursu.

Konkurs pod hasłem „Opera House of the Future” (ang. „Opera przyszłości”) ustanowiono w 2017 roku, jednak na drodze do jego rozstrzygnięcia stanął szereg przeszkód. Głównie chodziło o lokalizację nowego gmachu, którą wielokrotnie zmieniano.

Foto: MIR/Snøhetta

W maju tego roku udało się wznowić konkurs, do którego zgłosiło się 29 biur architektonicznych z całego świata. Do finału dostało się osiem najlepszych koncepcji, a jury wyłoniło zwycięzcę.

Czytaj więcej

Brutalistyczny kościół z tytułem najlepszego budynku na świecie. Stoi w Europie

Okazał się nim pełen rozmachu, a zarazem elegancki projekt autorstwa architektów z norweskiej pracowni Snøhetta z siedzibą w Oslo. Norwegowie mają na koncie takie realizacje jak gmach Norweskiej Opery Narodowej, Biblioteki w Pekinie (największego tego rodzaju budynku na świecie) czy nowatorski budynek restauracji Under w norweskim Lindesnes, pierwszej podwodnej restauracji w Europie.

Foto: MIR/Snøhetta

Nowy gmach Opery w Düsseldorfie według projektu pracowni Snøhetta będzie kompleksem trzech segmentów o nieregularnych formach. Ich powierzchnia wyniesie łącznie 38 tysięcy metrów kwadratowych i oprócz samej opery będą mieścić również siedzibę Biblioteki Muzycznej w Düsseldorfie oraz Szkołę Muzyczną im. Clary Schumann.

Nowa Opera w Düsseldorfie: piękno naturalnego kamienia

Fasadę budynku będzie pokrywał kamień w jasnym odcieniu, który ma korespondować z kolorystyką większości budynków znajdujących się w tej części miasta. Projekt fasady, którą uzupełniają ogromne przeszklenia, zaprojektowano tak, aby cały obiekt nie kumulował temperatury w letnie dni i nie tworzył efektu „wyspy ciepła”, zjawiska tak typowego dla dużych miast.

Kolorystyka przestronnych wnętrz i zastosowane w nich materiały będą nawiązywać do fasady. Tu również ściany z różnego rodzaju kamieni będą przeważnie jasnobeżowe. Duże wrażenie robią opływowe, nieregularne kształty ścian, między którymi będą przechadzać się widzowie odwiedzający operę.

Foto: MIR/Snøhetta

Główna sala będzie mieścić 1300 miejsc. W eleganckim wnętrzu mają dominować ciemne okładziny z opalanego drewna dębowego, kontrastujące z krwistą czerwienią siedzeń. Architekci chcieli w ten sposób nawiązać do wystroju obecnej opery, która pójdzie do rozbiórki.

Na dachu kompleksu znajdą się solary, świetliki wpuszczające do wnętrz naturalne światło oraz elementy infrastruktury technicznej. Nie zabraknie też tarasów, które będą porastać rośliny charakterystyczne dla regionu Dolnego Renu.

„Budynek, który sprytnie podzielono na trzy segmenty, w umiejętny sposób koresponduje z otoczeniem, otwiera rozmaite widoki na miasto i zarazem prezentuje wyrafinowany design. Oferuje też unikatową atmosferę, przez co tworzy miejsce spotkań w kulturalnej atmosferze dla wszystkich mieszkańców” – chwali projekt w oficjalnym komunikacie architekt Heiner Farwick, który zasiadał w jury konkursu.