Na obrzeżach Warszawy wybudowano nietypowy jednorodzinny dom. Jego projekt oparto na kluczowym założeniu, aby nie wyciąć ani jednego drzewa na działce – a drzew jest naprawdę dużo i są rozsiane po całej parceli. W efekcie powstała posiadłość, w której sosny przebijają dach i dosłownie zaglądają do wnętrz domu. Za radykalne podejście do budowy leśnej enklawy odpowiada pracownia 77Studio Architektury z Warszawy.
Architektura między drzewami. Willa pod Warszawą
Działka, na której znajduje się wiele rozstrzelonych drzew, stanowi zwykle spore wyzwanie dla architektów. Zwykle projekt domu, który ma stanąć w danym miejscu, zakłada wycinkę części, a czasem nawet większości drzew. Tymczasem sosny gęsto porastające działkę pod Warszawą stały dla projektantów z biura 77Studio Architektury główną inspiracją i punktem wyjścia przy projektowaniu minimalistycznej willi – „Domu w Drzewach”.
Podstawowym wymogiem inwestorów było bowiem ocalenie wszystkich drzew rosnących na parceli. Drugą wytyczną była minimalistyczna forma domu, która wtopi się w leśny krajobraz. W rezultacie powstała dyskretna, parterowa enklawa o powierzchni 513 mkw., która nie dominuje nad otoczeniem.
Czytaj więcej
Norman Foster to jeden z najwybitniejszych żyjących architektów, autor między innymi przebudowy siedziby Bundestagu w Berlinie, projektant centrali...
„Naszą ideą było ograniczenie architektury do jednej kreski – możliwie oszczędne i lapidarne wpisanie budynku w rytm istniejących drzew. To pozioma linia krawędzi dachu, która ma sprawiać wrażenie rozwieszonej pomiędzy pniami. Z dalszej perspektywy właściwie tylko do niej sprowadza się widoczność domu w lesie” – tłumaczy Paweł Naduk, właściciel oraz główny architekt pracowni 77Studio Architektury.
Aby nie uszkodzić drzew, konstrukcję budynku oparto na betonowych „pudełkach” o różnych wielkościach, które ustawiono między sosnami. We wnętrzu tych modułów umieszczono takie pomieszczenia pomocnicze jak brudną kuchnię, schowek, garderoby i garaż.
Pomiędzy betonowymi „pudełkami” znalazły się moduły mieszczące salon, kuchnię z jadalnią, sypialnię i łazienkę. Pomieszczenia te wyposażono w ogromne przeszklenia, dzięki którym otaczający dom las dosłownie „wchodzi” do środka.
„Dom w Drzewach”: Projekt pracowni 77Studio Architektury
Drzewa rosnące na działce ocalono dzięki wykonaniu prostokątnych otworów w płaskim dachu. Mają one różne rozmiary w zależności od funkcji – część z nich to świetliki, inne tworzą patia. Otwory pozwoliły więc nie tylko uratować drzewa przed wycinką, ale też odpowiednio doświetlić wszystkie pomieszczenia.
We wnętrzach dominuje naturalne drewno, któremu towarzyszą szarości i biel. Od strony ogrodu umieszczono przeszklenia, z kolei od strony drogi elewację tworzy szary beton – aby zapewnić domownikom maksymalną prywatność i ukryć wnętrza przed wzrokiem przechodniów.
Przemyślany jest też projekt garażu. Prowadzi do niego podjazd, który stopniowo się obniża, dzięki czemu wjazd do garażu znika pod poziomem podłogi.
„Dom w Drzewach” to kolejna już rezydencja w Polsce, którą wybudowano w poszanowaniu otaczającej go natury. Niedawno opisywaliśmy „Rezydencję pod Klonem” projektu pracowni Exterio Architektura z Warszawy. Usytuowanie i bryłę posiadłości podyktował układ starych klonów, lip, dębów i sosen. W wypadku tej realizacji wycięto tylko jedno drzewo.