Zegarki analogowe to na dobrą sprawę przedmiot całkowicie niepraktyczny. Czas mierzą nam bowiem, dużo bardziej precyzyjnie, telefony czy smartwatche. Mimo to, szwajcarscy producenci zegarków, mogą zacierać ręce. Rok 2022 był dla nich bardzo dobry, a jeśli wziąć pod uwagę to, co działo się na świecie w ostatnich 12 miesiącach, wręcz znakomity.
Co ciekawe, choć w 2022 roku sprzedali mniej mechanicznych zegarków naręcznych, flagowej kategorii szwajcarskiego przemysłu zegarkowego, to zarobili na nich wyraźnie więcej. Paradoks? Wcale nie.
Sprzedaż szwajcarskich zegarków w 2022 roku
Federacja Szwajcarskiego Przemysłu Zegarkowego opublikowała dane podsumowujące eksport zegarków z tego kraju w 2022 roku. „Szwajcarskie zegarmistrzostwo ma za sobą świetny rok” – brzmi pierwsze zdanie komunikatu i dobrze podsumowuje ono to, w jakiej sytuacji są dzisiaj producenci ze Szwajcarii.
Eksport zegarków szwajcarskich w 2022 roku wyniósł 24,8 miliarda franków szwajcarskich i był wyższy od wyniku eksportu z 2021 roku o 11,4 procent. Szwajcarom sprzyjał popyt na produkty luksusowe. A co nie sprzyjało? Od czego tu zacząć? Pandemia, zamrożenie rynku w Chinach z powodu lockdownów, spowolnienie gospodarcze na całym świecie, wojna w Ukrainie, bezprecedensowe sankcje na Rosję czy problemy na rynkach surowców kluczowych dla producentów zegarków.
Czytaj więcej
Rolex domaga się od firmy produkującej zegary uczące kilkuletnie dzieci odczytywania godziny, by...