Na łamach „Rzeczpospolitej” pisaliśmy o wynikach badania przeprowadzonego przez naukowców z Uniwersytetu w Chicago. Badacze zwrócili uwagę nie tylko na liczbę kroków, ale też na tempo chodu u osób starszych. Ich praca dotyczyła seniorów zagrożonych zespołem słabości lub już zmagających się z jego objawami. Ten stan może prowadzić do spadku sprawności, większego ryzyka kontuzji, utraty samodzielności, pogorszenia funkcji poznawczych, a nawet demencji.

Czytaj więcej

System kaucyjny podzielił Polaków. Oto co najbardziej ich frustruje

W przypadku seniorów wystarczy zwiększyć tempo codziennego chodu

W badaniu wzięło udział ponad sto osób w wieku emerytalnym. Eksperyment trwał 12 tygodni i pokazał, że nawet niewielkie zwiększenie tempa codziennego spaceru może poprawić kondycję fizyczną i samopoczucie. Według naukowców wystarczyło przyspieszyć naturalny, komfortowy chód o 14 kroków na minutę. To ważna informacja dla seniorów, dla których cel 10 tysięcy kroków dziennie może być zbyt trudny.

7 tysięcy kroków może wystarczyć

Mit 10 tysięcy kroków obalają również dwie duże analizy opublikowane w 2025 r. w „The Lancet”, których omówieniem zajął się „Rynek Zdrowia”. Wynika z nich, że największe korzyści zdrowotne pojawiają się już przy około 7 tysiącach kroków dziennie. W porównaniu z osobami wykonującymi około 2 tysiące kroków, osoby dochodzące do 7 tysięcy miały niższe ryzyko przedwczesnej śmierci, chorób sercowo-naczyniowych, cukrzycy typu 2, demencji, objawów depresyjnych i upadków.

Czytaj więcej

Ziemia ma swój limit. Naukowcy wyliczyli, ilu ludzi naprawdę pomieści planeta

Analizy wskazują, że poprawa zdrowia zaczyna być widoczna już przy 2–3 tysiącach kroków dziennie, a największy spadek ryzyka obserwuje się między 4 a 7 tysiącami kroków. Powyżej 10 tysięcy korzyści nadal mogą rosnąć, ale wolniej. W przypadku tych badań naukowcy doszli do wniosku, że najważniejsza jest liczba kroków, a nie szybkość chodzenia. Wymierne korzyści zdrowotne zapewnia już regularny spacer o umiarkowanej intensywności. Najważniejsze, by ruch był możliwy do utrzymania na co dzień.