Reklama

Arcydzieła XVI-wiecznego mistrza ponownie razem. Po raz pierwszy od 200 lat

W Wenecji ruszyła wystawa, która jest gratką dla miłośników twórczości włoskiego malarza Jacopo Tintoretta. W jednym miejscu, pierwszy raz od ponad 200 lat, można oglądać cztery arcydzieła weneckiego mistrza manieryzmu.
Wystawa odbywa się w weneckiej Gallerie dell’Accademia.

Wystawa odbywa się w weneckiej Gallerie dell’Accademia.

Foto: Lothar John, CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons

We wnętrzach weneckiej Gallerie dell’Accademia można oglądać unikatową cztery obrazy Jacopo Tintoretta z serii dzieł przedstawiających sceny z biblijnej Księgi Rodzaju. Cztery płótna mistrza weneckiego manieryzmu „spotkały się” po raz pierwszy od ponad dwóch wieków.

Tintoretto: Wystawa w Wenecji

Żyjącego w latach 1518-1594 włoskiego malarza Jacopo Tintoretta uważa się za jednego z najwybitniejszych artystów epoki manieryzmu, będącej przejściowym okresem między renesansem a barokiem. Tintoretto słynie z niezwykłej dynamiki i dramatyzmu swoich obrazów, które uzyskał dzięki szybkim pociągnięciom pędzla i użyciu żywych, kontrastowych barw.

Do naszych czasów zachowało się całkiem sporo, bo blisko 300 obrazów Tintoretta. Prace weneckiego mistrza są rozsiane po wielu czołowych muzeach sztuki na całym świecie.

Czytaj więcej

Czołowe europejskie muzeum ma dość tłumów turystów. Pojawią się ograniczenia

Od 11 lutego 2026 r. w Gallerie dell’Accademia w Wenecji można oglądać cztery prace Tintoretta, które uważa się za jedne z najbardziej ambitnych w jego karierze. Trwa właśnie wystawa pod tytułem „Tintoretto Tells the Genesis. Research, Analysis and Restoration” (ang. „Tintoretto opowiada Genesis. Badania, analizy i renowacja”), prezentująca obrazy przedstawiające sceny z Księgi Rodzaju, a także proces przywracania im dawnej świetności. Chodzi. o obrazy: „Stworzenie zwierząt”, „Grzech pierworodny”, „Kain zabijający Abla” oraz „Adam i Ewa przed obliczem wiecznego Ojca”. Tintoretto namalował je w pierwszej połowie lat 50. XVI wieku.

Reklama
Reklama

To „spotkanie” czterech prac jest o tyle wyjątkowe, że nastąpiło po raz pierwszy od ponad 200 lat. Trzy z nich – „Stworzenie zwierząt”, „Grzech pierworodny” i „Kain zabijający Abla” – przeszły roczną renowację. W przestrzeniach weneckiej galerii umieszczono je razem z „Adamem i Ewą przed obliczem wiecznego Ojca” – obrazem, który odłączono od pozostałych w XIX wieku, i który na potrzeby wystawy przyjechał do Wenecji z florenckich Galerii Uffizi.

Istnieje jeszcze piąte dzieło z tej serii – „Stworzenie Ewy”. Ten obraz znajduje się aktualnie w rękach prywatnego kolekcjonera w Niemczech.

Po renowacji płótna Tintoretta odzyskały dawny blask

Spośród wszystkich obrazów Tintoretta seria scen z Księgi Rodzaju do niedawna znajdowała się w szczególnie złym stanie. Czas i wielokrotne przewożenie dzieł z miejsca na miejsce sprawiły, że lakier ściemniał, a płótno pokryły warstwy brudu.

Prace konserwatorskie trwały od lutego 2025 do stycznia 2025 r. Usunięto pociemniały lakier i oczyszczono obrazy, dzięki czemu pierwszy raz od setek lat odsłonięto autentyczne, żywe kolory farb, jakie użył Tintoretto.

Analizy, które dodatkowo przeprowadzili historycy sztuki, ujawniły też inspiracje Tintoretta twórczością innych mistrzów – Tycjana i Michała Anioła. Te i inne ciekawe informacje na temat procesu twórczego, jakie wyłoniły nowe badania nad obrazami, pozwalają spojrzeć na nie z zupełnie nowej perspektywy.

Reklama
Reklama

Wystawa „Tintoretto Tells the Genesis. Research, Analysis and Restoration” w Gallerie dell’Accademia w Wenecji potrwa do 7 czerwca 2026 roku.

Sztuka
Anish Kapoor podbija Wenecję. Wystawa monumentalnych dzieł w XVI-wiecznym pałacu
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Sztuka
Powstaje największy mural na świecie. Ma być widoczny z kosmosu
Sztuka
Najnowsze muzeum w Europie. Dawny magazyn kawy stał się domem dla milionów zdjęć
Sztuka
Arabia Saudyjska przykręca kurek z petrodolarami. Złe wieści dla muzeów z Europy
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama