Najsłynniejsze muzea na całym świecie od lat wprowadzają ograniczenia, których celem jest powstrzymanie dalszego wzrostu tłumów turystów, którzy każdego roku odwiedzają te instytucje. Do tego grona zalicza się muzeum Prado w Madrycie, które w ubiegłym roku odwiedziła rekordowa liczba turystów. Dyrektor placówki mówi: „Dość”.
Rekordowy rok dla muzeum Prado. „Ani jednego turysty więcej”
Muzeum Prado w Madrycie, w którego kolekcji znajdują się między innymi dzieła Francisca Goyi, Diego Velásqueza, Rembrandta czy Hieronima Boscha, to jedno z najbardziej obleganych muzeów na naszym globie. W ubiegłym roku przez Prado przewinęło się rekordowe 3,5 miliona zwiedzających – o 56 tysięcy osób więcej niż rok wcześniej.
Władze Prado nie zamierzają jednak sięgać po kolejny rekord frekwencji. Podobnie jak inne najsłynniejsze muzea na świecie, również madrycka instytucja od szeregu lat mierzy się z tłumami zwiedzających, które przysparzają jej pracownikom coraz większych problemów i sprawiają, że wizyta w muzeum staje się koszmarem również dla samych miłośników sztuki.
Czytaj więcej
Zbliża się ogromna, przekrojowa wystawa dzieł Marka Rothko. To kolejna tak duża europejska prezen...
„Prado nie potrzebuje ani jednego zwiedzającego więcej. Czujemy się komfortowo z 3,5 miliona” – powiedział cytowany przez „Guardiana” dyrektor muzeum Prado Miguel Falomir w trakcie niedawnej konferencji prasowej. Falomir zapowiedział w trakcie spotkania uruchomienie nowego projektu, mającego na celu ograniczenie liczby odwiedzających i poprawę jakości doświadczenia tych, którzy odwiedz.