Arabia Saudyjska, za sprawą księcia koronnego Muhammada ibn Salmana, w ostatnich latach prowadziła bardzo ambitną politykę inwestycyjną, czego symbolem był między innymi projekt miast przyszłości pod wspólną nazwą Neom. Państwo Saudów było też – i pozostaje – aktywne na rynku sztuki. Pojawiają się jednak sygnały, że kraj, który od wielu lat chętnie i szczodrze wspierał czołowe instytucje kultury na całym świecie, rewiduje swoją politykę w tym zakresie.
Arabia Saudyjska: Mniej pieniędzy na sztukę
Od wielu lat pieniądze z Arabii Saudyjskiej szerokim strumieniem płynęły w stronę wielu zachodnich instytucji kulturalnych. Korzyści były obopólne: muzea, galerie i inne organizacje dostawały finansowanie, którego nie był w stanie zapewnić im sektor publiczny, zaś Arabia Saudyjska, postrzegana przede wszystkim przez pryzmat paliw kopalnych, budowała swój wizerunek nowoczesnego mecenasa sztuki.
Czytaj więcej
Mural w Opolu autorstwa polskiego artysty, będący hołdem dla Czesława Niemena, znalazł się w gron...
Wygląda jednak na to, że niektóre ważne instytucje kulturalne na Zachodzie będą musiały w najbliższym czasie rozejrzeć się za innymi sponsorami. Arabia Saudyjska zaciska pasa, przynajmniej w zakresie inwestycji w sztukę.
Powodem są między innymi niższe ceny ropy, a także nadmierne wydatki publiczne na różnego rodzaju ambitne projekty – na czele ze wspomnianym Neomem.